Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      obroniony

    obroniony

    (11 wyników)
    • Opierając się na przeżyciach autoki wątku "Jak ochronić młodsze dziecko przed starszym?" pytam się co zrobić w odwrotnym przypadku. Całość wygląda tak: w rodzinie jest mały chłopiec, 3,5 roku, ma on nieprzyjemną przypadłość-gryzie...Gryzie mocno, do krwi, także kopie i szarpie. Ćwiczy te "sztuki walki" na starszej siostrze i próbuje na mojej córce. Moja córka reaguje na te zapędy przyblokowaniem lub przytrzymaniem dziecka na co on wpada w szał i strasznie krzyczy. Na jego krzyk przybiega matk...
    • Studiowałam sobie, a co. I nawet w terminie zrobiłam licencjata. Potem wyszłam za mąż. skończyłam czawrty rok. Pod koniec piętego urodziłam synka. Udało mi się zadać w sesji wszystkie egzaminy z wyjątkiem jednego z literatury porównawczej. Dowiedziałam się, że nie trzeba brać urlopu dziekańskiego, bo to ostatni rok a na obronę ma się cztery semestry. Optymistycznie pomyslałam ; dam radę, przecież to aż dwa lata. Te dwa lata upływają 30 września tego roku. Owszem, pracę napisałam, ...
    • Miałam dać znać jak się obronię no i daję... Co prawda praca na 5 obrona 5, ale średnia ze studiów, no taka sobie,więc na dyplomie i tak 4. Ale co tam , jestem po i nie wiedzieć czemu ale pomimo stresu było całkiem miło. W komisji 3 facetów po 50-ce i ja (w kiecce... oczywiście) . Wylosowałam dość łatwe pytania(ekonomia) i z pracy to się rozgadałam...Nie mogę uwierzyć,\że to koniec, sześć lat(5 + 1 urlopu z powodu dzidzi) i już...chyba mi już smutno... zwłaszcza, że jestem na wyc...
    • W końcu, po rocznej dziekance, po problemach, zaliczeniach, koszmarnej matematyce, dziesiątkach nie przespanych nocy -OBRONIŁAM NA 5!!! Już jestem inż. POZDROWIENIA DLA MAM STUDENTEK!!! TRZYMAM ZA WAS KCIUKI!!! WYTRWAŁOŚCI Wam życzę. Weronika.
    • Obroniłam sie na tego licencjatai jestem lekka jak mgiełka. Dostałam maskymalną ilość punktów za pracę (pójdzie do audytu, czy czegoś tam) i prawie max za obronę. Teraz magister mi zostaje. Pani pormotor mnie ściskała i na forum gratulowała, że z malutkim dzieckiem i pracując i takie tam osiagnęłam taki sukces. Że wszystkim innym łatwiej, bo mają tylko szkołę, a ja wszystko i jeszcze napisałam taką profesjonalną pracę. Matka Polka, no nie. Ale takie jesteśmy my wszystkie mamy zapracowane i ws...
    • Chciałam się pochwalić, a co, w końcu dumna z niej jestem jak nie wiem... :)) Moja mama w piątek została panią magister. :)) Tym większe to osiągnięcie, że zaraz po liceum wyszła za mąż, urodziła mnie, potem kilka lat później moją siostrę. Kiedy trochę podrosłyśmy, mama zrobiła spóźnioną maturę, potem studium pomaturalne, a potem zaczęła studiować, czego efektem jest piątkowa obrona. :)) Stopień uzyskała mając 47 lat, a i to nie jest jej ostatnie słowo, bo od stycznia zaczyna stud...
    • Witajcie, Jestem mamą 16 miesięcznego Arturka. Wychowuję go seama i nie mam w domu dywanów, ponieważ jest to przeciwskazane ze względu na jego alergię. Mieszkam na 4 piętrze w bloku, który jest dosyć akustyczny (tak jak wszystkie bloki zresztą). Pode mną i nade mną mieszkają staruszkowie. Nie staram się dziecku pozwalać na wszystko, ale nie ma sposobu, żeby nic mu nie upadło na podłogę w ciągu dnia, ani nie wziął taboretu kuchennego i nie suwał nim. Dzisiaj był w domu od 16.00 ...
    • I jestem magister Wielkie dzięki wszystkim, którzy trzymali kciuki!!! Obrona na 5, praca na 5 (jedna z dwóch najlepszych! ) - przy okazji serdeczne dzięki wszystkim, którzy się przyczynili do tego sukcesu wypełniając dla mnie ankiety Dzięki!!!!
    • moi znajomi wczoraj obronili swoje prace magisterskie.ja jedna pozostałam na wrzesień. Musiałm sobie przenieść, bo zabrakło mi ok. tygodnia, żeby dokończyć pracę. I teraz mi smutno , że przez pięć lat szliśmy równym krokiem przez egzaminy a teraz ja sama ... jak jakis odrzutek. Wiem , że najważniejszy jest mój Malutki.Leży i patrzy teraz tymi swoimi kosmicznymi , słodkimi oczkami. Zaraz pójdę Go ucałuję, za to, że jest. A miało Go nie być- Urodził sie 2 miesiące za wcześnie. I chy...
    • Nie wiem jak zacząć: czy że skończyłam już studiować, czy nie, bo czekam na obronę? Chyba jeszcze nie skończyłam. Ale muszę się wygadać, a może ktoś coś doradzi? Dwa lata temu zaczęłam magisterkę, zaocznie. Jeździłam na seminaria, było ... nudno. Zajęcia polegały na "milutkich" rozmówkach promotora z kilkoma dziewczynami z grupy. Nie tylko ja odczuwałam dyskomfort. Śmiesznie się czułyśmy, gdy facet przez 2 godziny nie odzywał się do nas słowem- każda musiała czekać na swoją kolej....
    • Zorientowalam sie, ze calkiem spora grupa mam obronila doktorat lub jest w trakcie jego pisania. Chcialam sie zapytac, czy byl (jest) to dla Was bardzo stresujacy okres? Czy czulyscie, ze jest to ponad Wasze sily, ze macie dosc nauki? W jakim stopniu pomagali Wam promotorzy? Ile lat sie "meczylyscie"? Ja otworzylam przewod w 2000 roku, troche popisalam, urodzilam synka, dwa miesiace temu oddalam wersje wstepna promotorowi. Przez trzy lata slyszalam od promotora, ze pisze "wielka p...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się