potraficie takie z siebie wydobyć? Jak wszystko wokół jest na nie?
Mnie sie właśnie w tej chwili udaje, choć z natury jestem
pesymistyczną, sarkastyczną zimną suką podobno.. Jadę z mężem na
weekend do Krakowa. A właściwie na 3 dni, ma lać , mąż chory, właśnie
zaczął brać antybiotyk, dzieć trzeci dzień na antybiotyku, zpstaje z
babcią. A ja łudzę się , ze będzie cudnie, bo kocham Kraków, bo mam
gęsią skórkę na myśl, ze znów tam jadę, a nie byłam w K ponad rok.
Kiedyś jeździłam co...