optymistyczny
(5 wyników)
-
Dla wszystkich widzących już tylko ścianę przed nosem własnego związku-da się
coś zmienić. Poczytałam sobie troszeczkę forum, jak sie okazało jestem świetną
teoretyczką gorzej z praktyką. Miałam mnóstwo pretensji do męża:że żadko się
kochamy tylko raz a ja spokojnie jeszcze trzy razy bym chciała, że to zawsze
ja muszę wychodzić z inicjatywą, że mam dosyć szybkich numerków i oglądania po
nich serialu itp itd. W tych pretensjach przestałam z nim rozmawiać, zaczełam
być upierdliwą dogadują...
-
Po kilku ostatnich wątkach zrobiło się tu bardzo smutno (w ogóle
wesoło nie jest - wiadomo). Chciałam więc wnieść nieco optymizmu i
poinformować uprzejmie - niczym na sesji u doktora Pasikonika - że
u mnie zmieniło się wiele, bardzo wiele.
Po paru latach problemów z seksem (związek piętnastoletni),
kłotniach na ten temat, łzach, rozmowach i wreszcie terapii - jego
i mojej (seksuologicznej, psychologicznej, farmakologicznej)- jest
DOBRZE. BARDZO DOBRZE.
Więc daję tu świadectwo, ż...
-
Hm...ok moze i nie ma seksu ale za to w tym czasie przeczytalem mase ksiazek,
dowiedzialem sie wielu rzeczy itd, ogolnie mowiac rozwinalem sie mentalnie i
duchowo. Dziekuje Ci zono :)).
-
W Polityce circa 2 tygodnie temu słynny jakiś profesor socjolog rzekł w
wywiadzie, że 40% Polek nigdy nie będzie żoną. Będa owszem w związkach
długotrwałych liczne z nich, ale nie w małżeństwach. Myślę że to chyba w
sumie dobra wiadomośc i dla kobiet i dla mężczyzn, czy nie?
-
Czy nie jest Wam obce uczucie zazdrosci, gdy czytacie o czulosci i udanym
seksie, ktorego doswiadczaja inni ?
Mi osobiscie dosc czesto doskwiera to uczucie.