Pomocy!!! Ostatnio zauważyłam , że mały autentycznie sie potrafi złościć. I to
nie koniecznie musi mieć widoczny, dla nas, powód ( typu odebrana zabawka, czy
jakiś zakaz). Siedzi sobie np. u kogoś na kolankach i raptem chaps - ząbki w
policzku lub brodzie. Albo szczypie w przedramię. I widać po mince , że jest
zdenerwowany, aż się prawie trzęsie. Jednego razu chciał ugryźć moją mamę ,
ona sie w porę zorientowała, to mały zaczął gryźć swoje piąstki. Zaczyna mnie
to martwić. Starszy nigd...