farbowanie wlosow

21.12.10, 13:40
ladnie zwanma koloryzacja.
Mam ochote zaszalec ale troche brak mi odwagi, od 10 lat jestem blondyna, pomagam naturze i rozjasniam wlosy, od kilku tygodni chodzi za mna jakis ladny odcien orzecha albo wrecz rudy kolor.
Ze dwa razy kilka lat wstecz zdarzylo sie ze probujac przejsc w lekki braz wychodzily mi zielone wlosy hehe - glon istny.
Zastanawiam sie czy ktoras z was probowala domowymi sposobami przejsc z blondu na rudy i czy mialyscie jakies zwiazane z tym kolorystyczne sensacje.
    • 7oz Re: farbowanie wlosow 21.12.10, 14:03
      m0nalisa napisała:

      > Ze dwa razy kilka lat wstecz zdarzylo sie ze probujac przejsc w lekki braz wych
      > odzily mi zielone wlosy hehe - glon istny.

      Pamiętam jak na studiach próbowałyśmy ratować naszą zdesperowaną koleżankę, której blond włosy zmieniły się w morską zieleń ale myślałam, że to taki odosobniony przypadek :)

      Ja miałam już na głowie wszystkie możliwe kolory świata ale moje naturalne włosy to coś pomiędzy ciemnym blądem a jasnym brązem (w zależności od interpretacji) i tylko czarne mi nie za bardzo się udały. Ostatnio zmieniłam blond na brąz przy pomocy Loreal'a Excell 10 i mimo, że nieco ciemniejsze wyszły niż chciałam to jestem bardzo zadowolona.
      • m0nalisa Re: farbowanie wlosow 21.12.10, 14:05
        no moje naturalne to tez ciemny blond, i niestety coraz wiecej siwych wiec nalezy to zatuszowac :) a karnacje mam dosyc jasna i niebieskie oczy.
    • kingaolsz Re: farbowanie wlosow 21.12.10, 14:04
      No po domowemu to bym nie probowala, bo te co juz rozjasnione to wlasnie dziwne oddcienie moga zpalac. Ja z blondu na rudy w domu probowalam i mialam mozajke rudo/rozowo/niewiadomoco i bardzo dlugo pozniej nie moglam sie tego pozbyc. Tez chcialabym jakisz kasztan czy czekolade miec na glowie, ale niestety moja oprawa oczu i odcien skory powoduja, ze jedynie w blond jakos wygladam, wiec pozostane cale zycie blondynka pewnie :( ( nawet moja fryzjerka sugestii przyciemnienia wlosow nie poparla)
    • paola_k2 Re: farbowanie wlosow 21.12.10, 14:20
      To i ja jestem kolejna, ktora ma naturalny kolor pomiedzy ciemnym blondem, a brazem :) Osobiscie nie polecam domowego farbowania na wlosy wczesniej juz potraktowane farba. Tam gdzie sa odrosty napewno wyjdzie inny kolor. Warto zainwestowac i jednak udac sie do profesjonalisty by uniknac rozczarowania.
      • golfstrom Re: farbowanie wlosow 22.12.10, 13:21
        Ech, czy ktos uzywa jeszcze pieknego slowa "szatynka"? :)
    • bebe52 Re: farbowanie wlosow 21.12.10, 23:42
      moja mama jest w sumie farbowana blondynką od chyba 30 lat,ciągle rozjaśniała włosy aż któregoś dnia zdecydowała się je nie co przyciemnić,swoje włosy ma ciemny blond.
      Próbowała z różnymi farbami ale wychodziły z tego takie kolory że dała sobie z nimi spokój teraz sobie przyciemniła płukanką do włosów (nie wiem jakiej firmy) i ma super fajne włosy tak jakby ktoś jej balejaż położył bo ma od jaśniutkiego brązu po nieco ciemniejszy i eraz właśnie dopiero zacznie próbować przyciemniać farbami.
      Jak ktoś długo rozjaśnia lub farbuje włosy na blond to albo profesjonalny fryzjer pomoże albo samemu próbować z płukankami i potem farbami,nie ukrywam jest to jednak dość ryzykowne bo zależy od włosów.
    • gypsi Re: farbowanie wlosow 22.12.10, 11:35
      Mam popielaty blond (znaczy mialam, bo teraz to juz srebrno-popielaty;), do tego dosc rzadki odcien cytujac fryzjerki.
      Lata swietlne temu, na studiach, uzylam chny (henny), nakladajac na cala noc (bo tak robily kolezanki brunetki). Wyszla mi marchewa-zarowa, w ktorej o dziwo wygladalam dobrze i nawet dosc naturalnie, tyle ze granice tego hennowania bylo widac jeszcze po 1.5 roku - spralo sie i bylo zolte.

      Mam w domu henne blond, ale nie mam odwagi, obawiam sie, ze siwe moga sie zrobic zielone, bo tak wyszlo na kosmyku.
      • jaleo Re: farbowanie wlosow 22.12.10, 11:47
        gypsi napisała:

        > Mam popielaty blond (znaczy mialam, bo teraz to juz srebrno-popielaty;), do teg
        > o dosc rzadki odcien cytujac fryzjerki.

        Z popielatymi odcieniami (zwanymi tu "ash") trzeba uwazac, to tak jak mowisz, to sa rzadkie odcienie i nie jest latwo dobrac do nich farbe.

        Ja mam dosc ciemne wlosy, ale wlasnie w takim popielatym odcieniu (moj fryzjer to okresla jako intense ash brown). Pierwsze siwe wlosy sie u mnie pojawily jeszcze przed trzydziestka, i probowalam roznych farb. Najlepszy efekt daje Aveda Full Spectrum, gdzie jest mozliwosc nadania kazdemu kolorowi, od jasniutkiego blondu do czarnego, odcienia intensywnie popielatego. Ta koloryzacja jest dostepna w salonach Avedy, u mnie "na prowincji" kolor na cala glowe kosztuje £40, z lowlights/highligths kolo £60.
        • mamonia78 Re: farbowanie wlosow 22.12.10, 20:06
          Ja cale zycie mialam na glowie ciemny braz, wczoraj u fryzjerki zaszalalam i jestem miedziana:-)
          Do tej pory z farbowaniem radzilam sobie sama, jednak mysle ze drastyczna zmiana koloru, a w moim przypadku dekoloryzacja, powinny byc robione przez fryzjera. Znam mnostwo przypadkow gdzie dziewczyny robily takie rzeczy same, a pozniej wlosy wychodzily zielone albo zolte i duzo czasu i pieniedzy mijalo zanim mozna je bylo doprowdzic do ladu. Ja bym nie ryzykowala.
          • m0nalisa Re: farbowanie wlosow 22.12.10, 20:49
            no wlasnie tego sie boje ze jak zaryzykuje wszelkie odcienie brazu bo obawiam sie glona na glowie a po odcieniach rudych marchewki i zoltego :)
            Moze "przechodze" ten pomysl, jesli nie to pojde do fryzjera raczej.
            Ot taka chec zmian choc dzis jak ulozylam wlosy do pracy to pomyslala ze przeciez jest ok :)
            ach te kobity no!
    • rosapulchra-0 Re: farbowanie wlosow 23.12.10, 17:00
      ja nie ryzykowałam domowych sposobów i poszłam do fryzjera, zamieniłam blond na rudy i całkiem nieźle to wygląda :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja