-
Chodzi mi o pory roku. A nie o jakies tam nieprzyjemne sytuacje. Znam dwa co
pasuja do tytulu. Na pewno jest ich wiecej, ale konczy mi sie tasma. Otoz:
Zlota Jesien. calvados nasz polski feeryczny, bo co to kogo ,kiedy ja urlop
biere ? A jeszcze w Ameryczce robia taka twarda lemoniadke pt. Zima. Sprytna
nazwa , bo napoj to studzacy, jakby sie kto napalil i nawet mozna polubic,
ladnie sie wyglada ciagnac z gwinta na lawce w ogrodku jordanowskim. Wyglada
sie niewinnie bo jest tego 7...
-
Czarodziejski napoj zdobylem, po lektorze Cortazara... Do tej pory parzylem
go jak zwykla herbate, ale ktos cos tam gadal, ze trzeba inaczej, ktos wie
jak?
-
Whodzi koń do pubu, zamawia sobie piwo.-15 złotych-informuje barman.Koń płaci
i sączy sobie przy ladzie.-Nieczęsto widujemy tu konie- zagaduje zaciekawiony
barman.-Nic dziwnego. 15 złotych za piwo!?
heheeheheheheheh wiem ze stare ale mi sie podoba :)