Dzisiaj dostałem propozycje pracy na wakacje za 4zl na godzine przy romoncie
domu. Nie wiem czy płakać, czy śmiać się z rozpaczy, czy iść się naćpać aby
zapomnieć o wszystkim.
Idealne prespektywy na przyszłość. Nie, nie pogodzę się z rzeczywistością.
Oprócz rozpaczy pojawia się nienawiść do tych, którym się udało, do tych co
mają fajną pracę, dobrą pozycje, pieniądze i perspektywy. Nienawidze i jeszcze
raz nienawidze.
Nie ma pigułki na przykrą, szarą rzeczywistość.
"Przecież w m...