-
Czesc!
Poradzcie mi proszę bo już nie wiem czy nie przesadzam i czy sobie nie wymyslam problemów. Chodzi o to, ze piszę pracę magisterską a moja p.promotor jest z innego miasta (przyjezdza co 2 tygodnie) więc niestety nie zawsze moge się z nią skonsultować w razie wątpliwości. Promotorka ustala termin wysłąnia fragmentu pracy (mailem) i jak przyjezdza na seminarium to z kazdym omawia jego pracę. Niestety czasu coraz mniej a ja mam spore problemy z napisaniem pracy, tzn. w nieskonczonosc popr...
-
wysylam do mojego promotora mail (tez mi sie to wydaje niegrzeczne, ale
promotor taka ma metode konatktu z nami). Chcialabym jakos zakonczyc i
zadne "serdeczne pozdrowienia" mi tu nie pasuja. A profesor jest naprawde
milym czlowiekiem i chcialam mu jakos okazac sympatie.
Po obronie chcialabym poza kwiatami, dac mu tez jakis prezent. Chcialabym nim
podkreslic, ze te dwa lata byly dla mnie wazne i ze jestem mu bardzo
wdzieczna. Kwiaty daja wszyscy, on na to nie zareaguje, a chce mu j...
-
...na stronie tytułowej pracy dyplomowej.
Posiada tytuł dr hab. Iksinski, prof. nadzw. UW.
a ja studiuje u niego na innej uczelni. więc chyba nie dopisuje prof nadzw UW? tylko dr hab. Iksinski ?
-
mam pytanie, kto pierwszy podaje dłoń, kobieta czy mężczyzna?,
relacje:promotor (wiek ok 55 lat)/ doktorantka (25 lat)
do tej pory zawsze on podaje mi dłoń jako pierwszy nawet gdy to ja wchodzę do
jego gabinetu ale czy nie powinno być odwrotnie? jakoś się czuje głupio zażenowana
-
Zbliza sie moja obrona. W komisji beda trzy osoby: jedna pania i dwoch panow
(jeden z nich to moj promotor, drugi to recenzent). Zastanawiam sie w jakiej
kolejnosci powinnam wreczyc kwiaty. Na pewno zaczne od pani, ale nie wiem co
dalej. Czy najpierw promtor (jako osoba, ktora najwiecej czasu mi poswiecila)
czy moze recenzent (jako osoba obca) a promotora zostawic na pozniej i dluzej
mu podziekowac.
Prosze pomozcie:)
-
mam nastepujacy dylemat:
czy w trakcie obrony pracy magisterskiej wypada wreczac kwiaty?
czy nie bedzie to odebrane jako lizusostwo?
na studiach wrecznie kwiatow, to juz rzadsza praktyka niz w szkole sredniej.
poradzcie, prosze!
jak to bylo u was
rurka
-
W stresujacych stytuacjach (chodzi mi glownie o rozmowy) mam
beznadziejny "zwyczaj". Na zdanie mojego promotora "Przynioslem Pani te
materialy", odpowiadam "Dobrze".
Zawsze jak juz powiem to "dobrze", dodaje "dziekuje bardzo". Nie zawsze zdaze
i czasem musze odczekac az profesor skonczy zdanie. Zle sie z tym czuje, bo
wyglada jakbym np. udzialala zgody promotorowi, ze mi pomoga i przynosi
dodatkowe materialy. Wszystko dzieje sie szybko i nie umiem nad tym zapanowac.
Czy moje zac...