-
Witam,
mam takie pytanko (przeglądam ustawę i inne, ale i tak pewna tego w końcu nie jestem): czy pełnienie funkcji promotora pomocniczego jest warunkiem koniecznym, aby do habilitacji w ogóle móc przystępować? I dalej: jeśli nie jest jednym z warunków koniecznych, to czy jej brak może (a nawet powinien) być bardzo bardzo źle widziany?
Habilitant musi, czy nie musi być co najmniej raz takim promotorem?
-
No właśnie, co w takim wypadku? Nowy promotor czy zamknięcie przewodu?
-
Witam,
Niedawno obroniłem doktorat z wolnej stopy. Jest osoba na uczelni, która chce pisać pracę magisterską z mojej tematyki, mocno powiązanej z tzw 'biznesem'. Nikt inny nie specjalizuje się tam w tej działce. Zapewne przepisy są ogólne dla uczelni publicznych, więc stąd pytanie: czy mógłbym zostać promotorem takiej osoby, nie będąc zatrudnionym na uczelni?
pozdr, Piotr
-
Tak się zastanawiam, jaką taktykę obrać, bo mam wrażenie, że nie wiem co dalej z planem doktoratu. Nie wiem czy mogę oczekiwać wskazówek od promotora czy sama szukać, czy co dalej. Piszę od jakiegoś roku. Zaczęłam z tematem dosyć prostym, potem go trochę zmieniałam widząc że nie było w nim właściwie nic nowego, takich doktoratów były pęczki, miałam większe ambicje.
Promotor dawał mi jakieś niewielkie i bardzo ogólne wskazówki, prowadzące, moim zdaniem, w ślepą uliczkę: na podstawie approa...
-
na jakiej podstawie promotor pracy magisterskiej może odmówić przyjęcia pracy, jeśli wewnętrzne przepisy uczelni tego nie regulują?
Student w rozmowie z promotorem w danym dniu nie ma zupełnie pomysłu na to, jak skończyć 1 rozdział, którego część niedawno oddał promotorowi. Na zadane do tekstu pytania odpowiada pokrętnie lub wcale. Praca filologiczna, pisana w języku obcym. Po 3 dniach przynosi gotową pracę. Ze stroną tytułową, setką przypisów, bibliografią. Na kilometr śmierdzi oszustwem.
...
-
Za tydzien mam pierwsze spotkanie z przyszłym(mam nadzieję) - promotorem. czy
może mi ktoś doradzić, co oprócz merytorycznego przygotowania się ewentualnie
liczy, na co zwrócić szczególną uwagę, czego na pewno nie zrobic, etc...? będę
wdzięczna
-
Może ktoś z Forumowiczów mi doradzi, bo nie wiem, co zrobić. Otóż nadszedł
koniec czasu studiów doktoranckich. Byłam na kilkunastu konferencjach, mam
kilkanaście publikacji i... 5 wersji rozprawy doktorskiej. Na razie 5. W
każdej wersji zmieniam, dopisuję na prośbę promotora - praca ma już prawie 400
s., a w dopisywanie i przewracanie układu bawię się od dwóch lat. Wiem, można
tak w nieskończoność. :( Chcę już zamknąć ten rozdział w moim życiu. I na
koniec wiadomość najlepsza - promotor...
-
w jednym przewodzie doktorskim?
Czy ktoś się orientuje?
-
Wiem, ze kazdy wie o co chodzi: napisalo sie artykul, a promotor - w
ramach oczywiscie promocji - dopisal sie jako koautor i tak poszla
rzecz do druku. Czy jest to dorobek naukowy w taki sensie liczacy
sie do otwarcia przewodu, ze go sie zaliczy jako jedna z trzech
publikacji, czy to jest pech i tylko jako dodatek wyglada dobrze,
ale na dobra sprawe do otwarcia sie nie przyda?
-
Jestem wsciekla tak ze chyba pojde sobie postrzelac bo inaczej naprawde go
ukatrupie.
Typ z gatunku - ja ci dam projekt - twoje pomysly nie sa takie dobre jak moje.
No wiec juz od ponad 3 miesiecy siedze na tylku nic nie robiac (no dobra
czytajac co mi sie nawinie) czekajac az wreszcie dostapie zaszczytu
przekazania probek cobym mogla zaczac robic cos konkretnego.
Na wszelkie grzeczne zapytania o ewentualny termin przekazania probek promotor
reaguje alergicznie - jak atak na jeg...
-
proszę o pomoc, chcę rozpocząc studia doktoranckie i szukam
promotora.Jestem praktykiem, stale się dokształcałam, posiadam spore
doswiadczenie zawodowe natomiast nie posiadam publikacji. Pracuję z
osobami starszymi i niepełnosprawnymi (woj. śląskie).
-
Dalatata, czytam, co odpisujesz tej biednej kobiecie na starym forum, i oczom
nie wierzę - czy naprawdę jest tak, że promotorów/recenzentów nie obowiązują
żadne terminy, jesli chodzi o sprawdzanie prac doktorskich???
-
Witam!
Nie do konca sie na tym znam, ale pisze, bo mam maly problem. Chcialem napisac
moja prace licencjacka semestr predzej, tzn juz mam ja napisana, ale bez
kontaktu z promotorem (wiem, dziwne, ale mysle, ze pozniej latwiej cos
przeredagowac niz pisac prace od nowa w 4 miesiace). Napisalem podanie do
Dziekana o indywidualny tok nauczania i zaliczenie dwoch semestrow w ciagu
jednego - nie wyrazil zgody, bo... wszyscy promotorzy w tym roku akademickim
nie maja wolnych miejsc. Co moge...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6970091,Za_plagiat_straca_tytul_i_zaplaca_kare.html
[i]O swoich wątpliwościach co do samodzielności prac studentek kilka miesięcy temu rektora UMK poinformował recenzent. Studentki nie zostały dopuszczone do obrony. Kobiety przyznały się do winy, jednak zastrzegają, że plagiat zrobiły nieumyślnie. Mają żal do promotora, że niedokładnie sprawdzał ich prace.[/i]
-
No dobra, nie o morderstwo ani porwanie.
Wlasnie przylazl i poprosil o darmowe wpuszczenie na konferencje przy ktorej bede pracowac. Bo on nie chce placic 400 euro.
No i co mam zrobic? Grr!
-
to ja sobie na koniec zadam to pytanie, ktore mi chodzi po glowie. wiele
slyszymy o zlych promotorach, o skandalicznym zachowaniu. od czasu do czasu
skrzydelko pisze nam, ze ma super-promotora.
jaki zatem ma byc promotor? twardy, mietki? wtracajacy sie czy nie?
przyjaciel, 'ojciec', czy moze oddalony profesor?
ja sie okresle - wtracam sie, jestem raczej kolega (choc z odrobina dystansu)
i partnerem, ale tez jestem nieco humorzasty (moge sobie na to pozwolic - ma
wladze - wiem, wie...
-
Oto skrócony zapis autentycznego dialogu, jaki miał miejsce pomiędzy potencjalnym promotorem pracy magisterskiej i zainteresowaną na uczęszczanie na jego seminarium studentką na jednej z wiodacych uczelni publicznych w naszym kraju:
(S) - Dzień dobry, przeczytałam w informatorze, że mozna u Pana pisać pracę magisterską z zakresu takiego i takiego. Byłabym zainteresowana.
(P) - Tak, proszę bardzo. [następnie prowadzący przedstawił, jakie sa zasady pisania pracy u niego, itd]. Ma Pani jak...
-
Otoz mam nowe ciekawe informacje o moim promotorze.
1. W przeszlosci zdarzalo mu sie uderzyc doktoranta (ale od jakis 4 lat
podobno juz mu sie nie zdarza - glownie dlatego ze nigdy nie ma go w biurze bo
pracuje nad kilkoma waznymi projektami na raz i jest dyrektorem bardzo waznej
instytucji).
2. Inni profesorowie na przyjeciu ostrzegli mnie, zebym nigdy nie pokazywala
mu calosci rezultatow przed calkowitym skonczeniem artykulu. Bo kilka razy sie
zdarzylo ze sobie dane przywlaszcz...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7682869,Zrodlo_wiedzy_dla_przyszlego_magistra__Wikipedia.html
-
Witam
Na początku chciałabym przedstawić swoją sytuację. Jestem doktorantką na trzecim roku. W zeszłym roku z promotorem składaliśmy wniosek o przyznanie grantu promotorskiego który dostaliśmy. Umowa została podpisana w kwietniu tego roku a grant ruszył od dzisiaj. Problem natomiast jest taki, że moja sytuacja trochę się zmieniła, i chcę zrezygnować z doktoratu, a tym samym również z grantu promotorskiego. Nie wydałam ani grosza z przyznanych pieniędzy, więc mogę je zwrócić w całości. Sytua...