W świetle moich weekenedowych wątków chciałoby się powiedzieć "jak
nie sraczka, to urok" ale sprawa jest taka, że młodszy
półtoraroczniak wstał dzisiaj z oczami jak królik i wygląda coraz
gorzej - ropieją mu, ma podpuchnięte a białka są praktycznie całe
czerwone, z wyjątkiem białej otoczki naokoło tęczówki.
Oprócz tego ma/miewa lekką temperaturę - od wczoraj wieczorem.
Wygląda to tak, że namierzam temperaturę 37,5, daję mu pospiesznie
oscillo (oczywiście podejrzewam, że to się k...