Witam emamy:) Jestem u was nowa, tzn czytam od jakiegoś czasu ale jeszcze nie miałam okazji pisać:) I tak mnie trochę zainspirował wątek o zbyt dużej wadze, podjadaniu itd. Ja mam problem odwrotny, ze zbyt niską wagą ( przy 167cm waga 47-48) oraz z brakiem apetytu, szczególnie podczas stresujących sytuacji których mi nie brakuje. Czy są tu mamy dla których zbyt mała waga to problem? co można zrobić?