Witam. Zastanawiam się co wstawić do niedużego przedpokoju: szafkę na buty (ok. 8 par) czy otwieraną pufę. Wiadomo, że szafka wygląda estetyczniej, znalazłam nawet taką, która wygląda jakby należała do kompletu z szafą na płaszcze, można na niej usiaść, ale mimo wszystko trochę miejsca zajmie. Cenowo pufa nie jest dużo tańsza i nie wygląda tak łądnie jak szafka. Mimo to, można ją w każdej chwili przenieść i wykorzystać do czegoś innego. Z góry dziękuję za jakąś radę.