Witam serdecznie.
Stoje wlasnie przed jednym z najwiekszych delematow mojego zycia.. A
mianowicie podpisania cyrografu na 30 lat, najpiekniejszych lat:(, w celu
kupna mieszkania. Mam przy tej okazji pytanie do was, ktorzy juz macie to
"cudowne" i znamiennne w skutkach wydarzenie za soba. Jak radziliscie sobie z
negocjacjami cen mieszkan? Ile udalo wam sie wynegocjowac i u jakiego
dewelopera? Nie pytam o techniki negocjacji. Wiem, ze do kazdego przypadku
nalezy sie przygotowac indywidu...