-
Z artykułu przebija magiczne myślenie o giełdzie, jak gdyby pisał to
człowiek nie mający najmniejszego pojęcia o jej mechanizmach. To
rynek, na którym kupuje i sprzedaje się udziały w przedsiębiorcach,
a nie miejsce starcia metafizycznych sił i herosów...
-
Mam jeszcze powidła śliwkowe w zapasie większym niż myślałem,czy mógłbym kupić
szorta FWPOWŚ-M10 ?
-
Czyli poleci w dół na ryj.....
-
A spekulacje banksterów żywnoscią to co..?
To jest jedna z głównych przyczyn wzrostu cen żywności.. a w następstwie nakręca inflację... wzrost inflacji skłania do podniesienia podstawowych stóp procentowych, powoduje zmiany kursów walut... itd... a wszystkie te zjawiska niestabilnego rynku to okazja do zarabiania fortuny...