Witam serdecznie,
Zwracam się do Was o prośbę, wiem, że omawiacie tu wasz ból, i metody związane
z poparzonymi dziećmi.
Ja martwię się o przyjaciela domu. Nie jest dzieckiem ma 30 lat, jest w bardzo
poważnym stanie, od 10 dni przebywa na oparzeniówce w Siemianowicach, z
dobrych wieści to to, że już jest rozintubowany i odzyskuje świadomość. W
czasie ostatniej wizyty lekarz poinformował nas że jeśli wszystko pójdzie
dobrze za 10 - 14 dni rozpoczniemy rehabilitacje.
Oparzenia dotyc...