-
Ciekawe do czyjej kieszeni trafiła kasa ze sprzedaży tych drzew, ewentualnie
kto został szczęśliwym posiadaczem drewna do kominka?
-
redaktor niestety jak zwykle kompletnie nie wie o czym mówi. Proboszcz powycinał chaszcze i bardzo dobrze z tym zrobił, podobnie bylo na rynku Kościuszki. Niby zieleń ale w zasadzie byle jaka. Druga sprawa to tynki. Zastanawiam sie jak by ekipa niala nałożyć nowy tynk na stary gdy ten stary kruszy sie i odpada. Tynk na elewacji zewnętrznej to nie freski i po prostu go sie zbija.
-
To już jest jakaś farsa! Mimo licznych protestów ludzi oraz organizaji
pozarządowych drzewa były wycinane. Kiedy był jeszcze czas by zatrzymać
wycinkę, Pan konserwator mówił o "kosmetycznych przycinkach". Teraz, [b]po
fakcie[/b], przyznaje się do błędu. Jeśli ma za grosz honoru, powinien podac
się do dymisji.
-
Co racja, to racja.
Wycinki nie dziwia, poniewaz drewno jest w cenie, idzie zima, kominki sa coraz bardziej w Polsce popularne, a takze piece na drewno, ktore sie przed paleniem gazuje. Skas material musi byc, a publiczne w Polsce nadal znaczy niczyje. Ciesze sie, ze budzi sie w kraju spoleczny protest o dobro publiczne. Bialostotcy wlodarze tego nie rozumieja i licza na ignorancje mieszkancow. A kasa leci.....
-
Obawiam się, że drzewa jednak przegrają i padną pod toporem,
szkoda. A co do parkingu - powinno się je urządzaać co najmniej
pół kilometra od kościoła, spacer zawsze dobrze robi, można np.
spotkac znajomych. Bo codziennie każdy chce samochodem wjechac do
biura czy sklepu wręcz do środka. A skoro stare drzewa szkodzą
zabytkowi, to tym bardziej spaliny samochodowe zaszkodza.
-
Święte BEZPRAWIE.....księdzu wszystko wolno!!!!!
Niedługo w Białymstoku będzie więcej kościołów niż wiernych.
-
Normalnie boję się tamtędy przejechać, żeby nie zobaczyć tego barbarzyństwa.
Jakoś ostatnio dochodzi do mnie, że teraz wrogiem publicznym nr1 są ciemne
klechy...
-
boli..., w ramach prawa wszystko jest o'key..tyle, że konserwator
mógł to prawo zinterpretować inaczej, nie chciał, nie mógł? czy
czuje inaczej? pytam po raz 100 gdzie są chłopcy z CBA? Kiedy ktoś
zachce spojrzeć-żeby zobaczyć, bo jak życie pokazuje samo gapienie
sie jak wół w wymalowane wrota taki właśnie daje skutek..jak długo
jeszcze...
-
Dwa słowa cisną się na usta - [b]"nareszcie" i "brawo"[/b]
-
www.wrotapodlasia.pl/pl/wiadomosci/a+to+ciekawe/Nieznane+karty.htm
-
A mi się podoba ta reklama.Rzecz gustu panie redaktorze,czy tam pani redaktor.
-
Zostawiłem samochód na parkinru przy ul. Sw.Rocha i wyskoczyłem dosłownie na chwilę do sklepu. Trwalo to ok. 5 min. Wracam a tu ździwko mandat za parkownie w płatnej strefie. Kiedy? Chyba siedział w krzaczorach i obserwował bo ja nie mogłem go dojżeć! Nieładnie tak się ukrywać Panie Strażniku. I tak nie zapłacę!
-
w zwiazku z kilkoma watkami na ten temat:
proponuje zaczac na mostku po poludniowo zachodniej stronie palacu branickich:
1) zwiedzic ogrody
2) zwiedzanie palacu
3) wychodzimy druga strona kierujemy sie w strone palacu slubow (tak sie chyba
to nazywa), zwrocenie uwagi na brame oraz wspomnienie o lokalizacji ritza (nie
mylic z ritz-carlton)
4) obejrzenie drugiego pietra palacu slubow
5) zwiedzanie muzeum wojska
6) przejscie "starowka" w strone kosciola farnego - zwiedzenie kosciola,
...
-
Ponownie zacytuje www.zokm.bialystok.pl/:
Gdyby miał/ła Pan/Pani wpływ na zmiany w komunikacji miejskiej, jakie
zaproponowałby/łaby Pan/Pani w pierwszej kolejności?
Macie jakies pomysly?
-
Mam małe pytanko - ile wysokości ma Urząd Miejski, ZUS i budynek Werslu
Podlaskiego przy ul. Legionowej oraz zwykły 11 - piętrowy wieżowiec?
Z góry dziękuję...
-
Co jest dla Was symbolem Białegostoku? Nie chodzi mi o herb, godło, ani
raczej o Pałac Branickich (choć tu dopuszczam polemikę). Dla mnie jest To
chyba Fara (z budowli), Metro (z klubów) i zieleń (z zieleni). I podoba mi
się to, że wokół miasta są blisko lasy, można tam szybko i łatwo dojechać.
Co o tym myślicie?
-
Chcę zapoznać się z waszą opinią nt genialnego pomysłu jakim jest pas do
prawoskrętu. Żeby nie być gołosłownym zlokalizuję taki pas na mapce
Białegostoku: jadąc ulicą Sikorskiego od strony Popiełuszki w kierunku Aleji
JanaPawła mijamy po drodze skrzyżowanie z ulicą Witosa. Tam znajduje się ten
okaz głupoty.
Tuż przed tym skrzyżowaniem (pomimo że jest bardziej ruchliwe to sygnalizacja
świetlna stoi oczywiście ulicę wcześniej) mamy 3 pasy ruchu, jeden tylko do
prawoskrętu, dwa pozo...
-
Może Lipowa zacznie w końcu przeobrażać się w serce Białegostoku z
prawdziwego zdarzenia... restauracyjki, kawiarenki, ogródki piwne...
-
... smutne jest tylko że autor zamieszczonego zdjęcia o tym pomniku
zapomniał ... bardzo smutne ...