Bardzo proszę o pomoc. Od roku leczyłam się na rzs(reumatoidalne zapalenie
stawów, chodziłam również do psychiatry który stwierdził, że to depresja z
powodu wejścia w okres przekwitania. A ja poprostu nie miałam siły żyć.
Ciśnienie 80/50, temperatura w granicy 34,5 do 35,2. Wiecznie zimno, na plaży
we władysławowie dzieci się kąpały a ja w spodniach, skarpetach frotowych ,
golf + polar. Włosy jak siano, wszysytkie stawy popuchnięte, nawisy nad
oczami, twarz jak szczur, a cała o 10...