Dla mnie ABSURDEM 2012 był nowy vice prezydent wsadzony przez PO. Bo towarzysz, choć został zweryfikowany zdecydowanie negatywnie przez społeczeństwo w wyborach do senatu, to musiał się przecież sprawdzić na innym stanowisku niż nauczyciel WF z Czeladzi. Wiedza i pochodzenie. Smaczku nowemu kolesiostwowi (tym razem z PO), dodaje fakt zmknięcia bibliotek osiedlowych, zapewne tańszych w utrzymaniu niż wydatki podatników na kolejnego nieroba.
PS.
Warto obejrzeć deklarację dot. zarobków pana p...