-
Mój mąż starcił w połowie stycznia bardzo dobrą pracę- zlikwidowali
po prostu jego stanowisko w wyniku połączenia działów- nie było
wtym nic z jego winy. Od tego czasu szuka intensywnie pracy w
turystyce i nic... Dodam, że nie chodzi o robote na przeczekanie, bo
taką ma, zreszta ja dobrze zarabiam i nie chodzi o kasę na
tzw "przeżycie". Chodzi o to że gość z 6 letnim doświadczeniem w
turystyce i 3 letnim w marketingu, doświadczeniem w zarządzaniu
ludźmi, pracujący na kierownicz...
-
"bogaty burżuj", "odebrać mu", "zarobił na ludzkiej krzywdzie" itp...
Jak czytam podobne wypociny to tylko jedno mi się ciśnie na język - golasy i
komuszki CMOKNIJCIE MNIE W POMPĘ :)
-
Nadzieję, że znajdę pracę! W końcu dowiedziałam się, że nie mam na co
liczyć skoro pobory, czy jak teraz to fachowo mówią castingi to pic
na wodę, bo i tak są ustawione z góry- nawet jeśli osoba która
została "polecona" zupełnie się do tego nie nadaje!
Więc jak ja taki mały szaraczek mam znaleźć pracę?!
Prywatne firmy dały mi popalić, a w żadnej, ale to żadnej Instytucji
Państwowej nie udało mi się załatwić nic!
Jestem sfrustrowana! Czy w ogóle jest sens szukać dalej? Gdzie i jak
...
-
kuzwa! skoncze z tekstami typu "Polacy to naród półmózgów i nierobów"
albo "Polska to kraj minimalistów" albo "wy Polacy powinniscie wziąć sie w
koncu do roboty" albo inny tego typu bełkot.
Jest nas 38 mln. I NIE JESTESMY TACY SAMI. Nikt z nas nie jest taki sam. Nie
mozna pieprzyc o 38 mln jakby wszyscy byli tacy sami. Nie ma 38 mln
minimalistów, jak i nie ma 38 mln półmózgów i nierobów jak i nie ma 38 mln
leni albo pracocholików. Nawet gdyby nas byl tylko milion - tez nie byliby...