Z okna w kuchi widzę dwa bannery o sprzedaży mieszkań przez dwie
różne agencje w nowej inwestycji. Tak sobie wiszą już z 5 6 miesięcy
i generalnie nic ale to teraz norma. Rzecz w tym, że ostatnio mamy
burzową aurę więc potargały wiatry te bannery i tak zwisały, że
nawet jakby ktoś był zainteresowany to i tak niczego się z nich nie
dowie - po ostatniej burzy jeden dodatkowo wiatr zerwał i leży sobie
w rynsztoku... Czyli nie dość, że od miesięcy nikt tych mieszkań nie
ogląda to je...