Walka była długa, wieloletnia z wynikiem powracającej grzybicy mniej więcej co
miesiąc.Posiewy, antybiotyki, profilaktyka po leczeniu z opłakanym
skutkiem.Wystarczyl mały spadek odporności i samoistnie rozpoczynało sie
wszystko od początku.Metody w leczeniu i zapobieganiu rożne, kiedyś
probowałam zastąpić lactovaginal 'globulkami" z mrożonego jogurtu, ale
zabrakło wytrwałości w przygotowaniu i stosowaniu .Dwa miesiące temu w
olbrzymiej desperacji po kuracji antybiotykowej organizmu pos...