Forum Zdrowie Homeopatia
ZMIEŃ
      sukces

    sukces

    (10 wyników)
    • SUKCESY(307)

      W tym wątku prosilibyśmy użytkowników o wypisywanie odniesionych sukcesów w leczeniu przy wykorzystaniu homeopatii. Jeżeli udało Ci się wyleczyć jakąś chorobę lub homeopatia spowodowała poprawę stanu zdrowia wpisz swoje spostrzeżenia tutaj. Każda informacja jest mile widziana. Pamiętajmy aby zachować należyty porządek (nie prowadzić prywatnych rozmów itp.).
    • W związku z tym że ten temat się przewija pozwolę sobie na oddzielny wątek. Moje zatoki były zatkane potwornie - zielony ropny gęsty katar nie do wysmarkania. Męczyłam się jak pies i w końcu poszłam do mojej pani doktór - nastapił cud :) Po zastrzyku dosłownie w 15 minut zatoki mi sie odetkały, oddycham pełną piersią i smarkam już normalną wydzieliną. Mam przyjąć 5 zastrzyków a już po pierwszym było niebo. A jaki to zastrzyk - pomieszane w jednej strzykawce - Lymhomyosoot z Citr...
    • Witam, wątki już sie pojawiły gdzie niegdzie , jednal sa rozsypane i nie odpowiadaja na moje pyanie a mianowicie SUKCESY. Każdy kto przechodził piekło depresji czy zaburzenia nerwicowe wie jak jest to wykańczajace. Moja pierwsza wizyta u homeo (ponoc jeden z lepszych w PL)jakis miesiac temu niestety nie wiem czy mi pomogła - w zasadzie to mam wrazenie ze b duzo placze, ze wczesniej tak nie bylo - juz mnie to drazni niesamowicie. Tylko sporo pieniedzy mi poszlo na wizyte a par...
    • Piszę jeszcze raz, bo nikt nie zauważył mojego wczorajszego postu :( Minęło już trochę czasu, piszę więc o naszym sukcesie w leczeniu. W zasadzie o dwóch. Jestem mamą dwóch bardzo alergicznych (jak mówią lekarze) chłopców – pisałam wcześniej. Na początku stycznia rozpoczęliśmy leczenie dr K. w W-wie. Mój starszy synek - fantastycznie!!! W ciągu 2 m-cy totalna zmiana!!! Z bladego, smutnego, rozbitego dziecka stał się tryskającym energią, uśmiechniętym, szczęśliwym chłopcem!...
    • Piszcie! Co sie udawalo wyleczyc, moze komus homeopatia uratowala zycie... Propagujmy metode pelna geba!!! I moze robmy tak, ze posty sa w tym akurat watku tylko na temat! Zeby jak ktos tu przychodzi i widzi, ze jest tu 100 postow, zeby po wjesciu sie nie rozczarowal, ze wieszkosc to pytania typu "a co to byl za srodek", jaki lekarz, daj adres... To mozna zrobic na innych watkach, a tu nastawmy sie na jakosc! Co Wy na to? I jeszcze jedno - jeden przypadek, jeden post:). i najlepie...
    • Opowiem krótko historię naszego synka W wieku 3,5 mies. obturacyjne zapalenie oskrzeli,które rozwinęło się w zapalenie płuc. Choroba rozwinęła się w ciągu 24 godz tzn w piątek po południu synek kilka razy zakasłał, poza tym miał apetyt, był uśmiechnięty, nie miał podwyższonej temperatury, w nocy spał dobrze. To był Wieli Piątek i jako że w Niedzielę Wielkanocną miał otrzymac Chrzest, w Wielką Sobotę, ponieważ nadal zdażyło mu się zakasłać, pojechaliśmy do lekarza - tak na wszelki...
    • no i co wy na to? mojej córci homeopatka przepędziła angine i szarpiący kaszel, ale poddała się przy powiększonych węzłach chłonnych, których przez tydzień nie mogła przywrócić do normy i bojąc się powikłań zapisała antybiotyk...dwa razy zmieniała leki i nic...to nasza porażka
    • wpisalam sie w sukcesach,ale poniewaz nie kazdy tam zaglada chce tu sie podzielic moj maz od paru ladnych lat meczyl sie z refluksem, bolal go zoladek, palenie w przelyku/zoladku bylo nieraz nie do zniesienia, leki nie pomagaly na dluzej niz pare tygodni w zeszlym tygodniu namowilam meza na wizyte u homeopaty, ktory po dlugim wywiadzie dal mezowi lek konstytucyjny, po dwoch dniach dolegliwosci minely :) M mowi "czary jakies czy co?" :D
    • very_martini napisała: > czy dyskusję o klasyczności/ nieklasyczności możemy prowadzić gdzie indziej? ależ oczywiście:) Tak na marginesie, wcale nie jestem ślepą zwolenniczką klasyczności ani prawd zawartych w Organonie, dla mnie liczą się efekty. > wątek ma charakter organizacyjny. Czysto organizacyjnie poprosiłam osoby rekomendujące danego doka o dopisywanie paru słów na temat sposobu ordynacji potencji i częstotliwości ich przyjmowania. Chyba warto wiedzieć, czy ...
    • Właśnie zaczytałam się wątek o sukcesach homeo i tak się zastanawiam... Młody ma na końcu łuku brwiowego taki guzek. Posiada go od urodzenia i oczywiście był konsultowany. Wpierw ogólnie - lekarka kazała pokazać chirurgowi, chirurg - tak, tak, to jest do wycięcia, ale jak skończy pół roku (dawno to było) i będzie chłodno - lepiej się goi. W między czasie okulistka (kontrola) powiedziała, że to może się wchłonąć samo i zgłupiałam... Na wycięcie nie poszliśmy bo przyplątała się a...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się