Przed chwilą podali w wiadomościach, że zatrzymano lekarkę pod wpływem
alkoholu (ok. 1 promila). Pani dr kilka godzin wcześniej operowała pacjenta.
Pacjent zmarł. Zatrzymana pani doktor twierdzi że po operacji napiła się
ziołowego syropu na uspokojenie. Pan ordynator nie zauważył niczego
podejrzanego w przebiegu operacji.
Ciekawe ile syropu wypiła pani doktor???