No cóż, nareszcie głos rosządku. Ktoś musi się przyjrzeć temu "gospodarczemu"
przedsięwzięciu od strony zarówno ekologicznej jak i ekonomicznej.
Dziwi mnie tutaj milczenie Danii. Ten kraj jest tak zainteresowany czystością
Bałtyku, że udziela pomocy wielu polskim przedsięwzięciom ekologicznym. A
tutaj milczenie?
Inną sprawą jest to, że Rosja i Niemcy powinny pokryć koszty usunięcia broni z
dna Bałtyku, zwłaszcza broni chemicznej i innych toksycznych substancji. Przez
cały XIX i XX wi...