W poniedziałek wzięliśmy kolejną dawkę Vermox- dorośli i 4,5 latek a córka Pyrantelum- 1,5 roku na obłe przed leczeniem lamblii.
Dziś rozpoczęliśmy kurację metronidazolem- dorośli, furasolidonem dzieci. Popołudniu mała zaczęła gorączkować ( prawie 39 st), słaby apetyt, nic poza tym: zero kaszlu czy kataru... Nie wiem co teraz robić, kontynuować leczenie lamblii czy zrobić przerwę?
Co Wy byście zrobiły?