To pytanie do ludzi naszego pokolenia, 40+.
W tym roku dołączam do "40".
Rozsyłając cv na rózne ogłoszenia, już od dawna nie zamieszczam informacji o
dacie urodzenia. Nie, żebym się jej wstydził (nie jestem infantylny), ale
coraz częściej mam wrażenie, że rekruterzy patrząc na tę datę, mają wyraz
twarzy lub tylko oczu mniej więcej taki: "to Pan jeszcze żyje???"
W sumie to problem jest taki, jak w starej anegdocie o kochaniu się z tygrysem
(i śmieszno, i straszno...).
Co sądzicie ...