czy jest ktoś na osiedlu kto ma również dosyć wysłuchiwania tego
codziennego piekielnego hałasu????przecież zwariować można!!!co
dziennie odpalają ten sprzęt i tak od rana.okna nie można otworzyć
bo nie da się tego słuchać.chyba płacą im za godzinę bo koszą w
jednym miejscu połowe dnia.a potem piwko i dalej dłubanina w tym
samym miejscu.zróbmy coś z tym!!!!