-
Sprawdziliśmy, czy politycy mają pomysł, jak w jeszcze większy sposób wykorzystać potencjał uczelni dla rozwoju regionu?
JESZCZE BARDZIEJ??? TO ZNACZY ZE JUZ JEST WYKORZYSTYWANY MOCNO?
" target="_blank" rel="nofollow">olsztynski.blogspot.com/2011/10/nie-bedzie-niczego.html
-
...a po UWM jest się bezrobotnym jak ja, albo szoruje się gary na zmywaku pod Londynem, lub jako fizol u Niemca przy malowaniu ścian...do niczego ta uczelnia nie przygotowuje, strata czasu i pieniędzy.
-
Przez krótką chwilę miałem nadzieję na to, że ten "pomysł" ma na celu wyprowadzenie samochodów z Kortowa. Jest tam ciasno i niech będzie ciasno, może się jeden z drugim zastanowi, czy warto wjeżdżać do Kortowa, czy może zostawić samochód na nowym parkingu przy pętli, czy też gdzieś indziej. Pracuję na UWM i wiem, że część ludzi zostawia samochód dalej od starego Kortowa własnie z powodu tamtejszej ciasnoty. I bardzo dobrze, to miasteczko akademickie, ruch pieszych powinien być uprzywilejowany...
-
A najbardziej wstydliwe są pensje asystentów... 1200 złotych na rękę... TO
JEST DOPIERO WSTYD!!!
I kto się za taką kasę będzie wysilał?
Najlepszego w Nowym Roku i powodzenia w sesji :)
-
Chore i sinobrodate władze tej uczelni dalej promują się na
sukcesach poprzezdników. To jest budynek, który podlega
kpnserwatorowi zabytków, nabywca zapłaci uczelni tylko 50%
wartości przetargu!
-
Widzę że autor artykułu znalazł złoty środek na wszystkie problemy w woj.
warmińsko-mazurskim, a może i w całym kraju. Wystarczy posłuchać jego prostej
rady:
"Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby młodzi ludzie, np. absolwenci
dziennikarstwa i komunikacji społecznej, założyli własny portal
społecznościowy albo agencję public relations. Absolwenci kierunków rolniczych
z powodzeniem mogliby starać się tworzyć własne gospodarstwa agroturystyczne,
filolodzy - biura tłumaczeń."
Ty...
-
po prostu Uniwersytet Wiejsko Miejski .. nic tylko stamtad znikac ... jako i
ja zrobilem .. hehe .. pozdro
-
Plus zwolnienie szefowej od nieruchomości. A gdzie wykaz działek z tzw. puli
rektorskiej, które Rektor Górecki mógł sprzedawać wg. swojego widzimisię? To
jest lektura! Wystarczy prześledzić listę, żeby zobaczyć, jaki dwór wokół
siebie stworzył!
-
Mąż iżona mogli się poznać na uczelni i najczęściej tak jest, tzn. mąż nie
zatrudniał żony i odwrotnie żona nie zatrudniała męża.
-
jeżeli chodzi o te cytowania (tych co mieli ponad 50)...to ile z nich było
cytowań autorów obcych, którzy nie mieli z rzeczonymi naukowcami żadnych
kontaktów, ile było cytowań kolegów a ile było autocytowań?
-
Mam nadzieje, że projekt budynku z serwerownią na I czy II piętrze zostanie
zmieniony i przeniesiony niżej budynku, to będzie śmiech jak ktoś poważny z
branży it z zagranicy przyjedzie i zobaczy taki ewenement projektowy. Dlaczego
serwerownie projektowane są w podziemiach lub na parterze, m.in. decyduje
wielkość urządzeń i nagrzewanie się ich co przekłada się na aspekt ekonomiczny
i funkcjonalne w porach letnich i zimowych. Takie rzeczy powinien wiedzieć
architekt projektujący centrum ...
-
dokladnie po co robic nowa niech stara wyremontuje i bedzie super
-
W dzisiejszej "Rzeczypospolitej" jest ranking uczelni wyższych 2009. I NIE
WIADOMO DLACZEGO UWM JEST NA 10 MIEJSCU, A UMK NA 5 (!!!).
To jest normalnie skandal i granda, powszechnie wiadomo, że UWM jest
najlepszym uniwersytetem w północnej Polsce.
-
"Zdaniem byłego rektora, oszczędności trzeba by też szukać w zlikwidowaniu
zbyt dużej liczby nadgodzin, które mają nauczyciele akademiccy"
Jak to sobie Pan Rektor (były) wyobraża? Przecież godziny nadliczbowe dla
nauczycieli to są właśnie potężne oszczędności dla uczelni. Zatrudnienie w to
miejsce nowych nauczycieli będzie kosztowało kilka razy więcej i to licząc
tylko płace. Gdyby rzeczywiście nowe etaty kosztowaly mniej niż nadgodziny,
zapewne tych, z inicjatywy uczelni, już dawno by...
-
Jakoś widzę z ostatnich artykułów, że na tej naszej uczelni wkradł się duży
bałagan, może lepiej byłoby, żeby rektor pilnował tego, z czego żyje, a nie
pchał się w "senatory"?
-
Eeeee tam, same stare historie, odgrzewane kotlety. Trudno tak z
sufitu coś napisać, nieprawdaż? A terminy gonią, gonią. A ciekawe
czy chociaż do Gazety napiszą. Jesli już, to tylko ze skargami, bo
negatywne emocje najłatwiej uruchomić, ale one jak torebki foliowe -
fiuuuu i odlatują na wietrze. Nic nie pozostaje...
-
to nie było trudne w czerwonym Olsztynie.
ani w 1968, ani w 1970, ani w 1980, 1981. pozdro, dla miasta bez
przeszłosci.
-
od lat sledze wasza strone mieszkam w gdansku i jestem zachwycony Olsztynem, co Wy Odp... w samodestrukcji, jako lokalna gazeta, co najlepiej jak by jakis Helmut czy inny Hans Klos Was kupil?
-
Olsztyn miastem bez piłki!!
-
Ta gazeta to juz naprawde nie ma o czym pisac... zajmijcie sie porzadnie budowa buspasów