Wróciła wreszcie, po długiej przerwie, uchwyciła tęskniące spojrzenia, wzrok rozmarzony, zamyślony, wspominający dni dawne, minione. Nadzieją tchnęła, dała ciepło potrzebującym, rozebrała delikatnie, a teraz pozwoli rosnąć, dojrzewać myslom, uczuciom, pragnieniom.
Wiosna przyszła, miłością pachnie w powietrzu, na forum tez chyba zapachniało.
Nikt mi nie sprawił przykrości, ani się nie gniewam na nikogo, obrażalska też nie jestem, z tym zamknięciem w sobie żartowałam.
Nie piszę bo braku...