-
Szanowne, doświadczonne forumowiczki. Jestem tu pierwszy raz czynnie
i proszę was o opinię i pomoc. Od 4 miesięcy staramy się o
dzidziusia, wiem że to krótko ale dla pragnącej kobiety to jak
wieczność. W piątek (05.10.2007) miałam dostać miesiączkę i nic.
Dzisiaj rano zrobiłam test i wyszedł negatywny. Miesiączki jako
takiej nadal nie ma ale wystąpiło małe krwawienie. Dodam, że nidgy
wcześniej się to nie zdarzyło wręcz przeciwnie według mojego cyklu
można było ustawiać kalendarz...
-
Witam Dziewczyny!!!
Chciałam się z Wami podzielić swoim szczęściem. Choć często u Was bywam mało
pisuję!!! Ale teraz muszę się z Wami podzielić tą dobrą wiadomością!!!
Udało nam się w 14 cyklu starań, w tym ciąża pozamaciczna w sierpniu usunięta
laparoskopowo. To był nasz 4 cykl od tamtego nieszczęścia. W poniedziałek (27
dc) zrobiłam Beta HCG i wynik 31.2 mlU/ml a w środę (29 dc) 79,7 mlU/ml!!!
Hura prawidłowy wzrost więcej niż 100%!!! a @ brak!!!!!
To mój wykresik: www.fertil...
-
tak, tak to prawda :)))))). O Boże jak się cieszę :))))) Po 8 miesiącach
starań, złych wynikach nasienia i wielu rozczarowaniach mam swoje II
kreseczki. Moim i męża zdaniem stało się tak dzięki pomocy Red Bulla ;) - tak
właśnie przed przytulankiem mąż wypił go i spełniło się nasze marzenie.
Jestem na duphastonie i kwasie foliowym, a jeśli chodzi o objawy - to chyba
był mój najbardziej bezobjawowy miesiąc - lekkie bóle piersi i dopiero
wczoraj krótki ból w pachwinie. Nie biegam do ...
-
Witam wszystkie dziewczyny. Na tym forum jestem po raz pierwszy... Miesiąc
temu poroniłam moje pierwsze upragnione maleństwo ( byłam w 10 tyg.) Już nie
mogę doczekać się kolejnej próby a najprędzej zacznę we wrześniu. Moja gin.
powiedziala że jestem zdrowa, mloda i napewno niedługo nastąpi dla nas ta
upragniona chwila... Ale jak tu się nie martwić skoro bez żadnej przyczyny
poroniłam! Strasznie się boję ale licze już dni kiedy zapali mi się zielone
światełko... Moje pierwsze stara...
-
czesc
jestem wierna podczytywaczka czasem cos napisze ale zawsze trzymam za nas
wszystkie kciuki ;-) od poltora roku staramy sie o malenstwo jak dotad bez
rezultatu w miedzy czasie wyszla torbiel i laparoskopia potem cykle bez
jajeczka a jak juz bylo (samo roslo) to nie chcialo pekac i biogonadyl
domiesniowo nie pomagal wiec "wysuszalismy". ten cykl byl na CLO od 2dc przez
5 dni w 14dc pecherzyk 22 mm i zastrzyk biogonadylu plus intensywne starania
od 11dc. Moje jajniki oszalaly...
-
Dziewczyny ja juz chyba oszalałam, staramy sie o dzidzię z męzusiem już
trochę.Wiecie jak to jest , nerwówka przed @ OBY NIE BYŁO!,kochanie się w te
dni nawet jak się nie ma ochoty ,ciagłe myslenie na ten temat(pisałam już
wczesniej o tym) nieraz nie miałam totalnie ochoty a jak pomyślałam o ciązy
to kochałam sie z mezem.....mozna tak wyliczać i wyliczac.
I nagle postanowieni ....TAK NIE MOŻE BYĆ!....tzreba dać na luz.....myślę -
nie dam rady...a jednak.Kocham sie kiedy mam ochote ,...