Cierpie okrotnie od 5 miesiecy na nawracajace zapalenie pecherza,na lekarzy
juz przestalam liczyc,po 5 kuracjach antybiotykowych i wyjalowieniu organizmu
chyba dam sobie z nimi spokoj:(jezeli znacie jakies sposoby(z woda mineralna
sie nie roztaje,z zurawina jestem za pan brat)bardzo prosze o ujawnienie,gdyz
powoli zaczynam tracic nadzieje na normalne funkcjonowanie:(czy homeopatia w
tym przypadku bylaby skuteczna?z gory dziekuje za rade!Ania