Witajcie,
mam problem z wywietrznikami na drugim poziomie mieszkania (poddasze). Kratki
zamiast ciągnąć powietrze, najczęściej (choć nie zawsze) wdmuchują je do
środka. Mieszkanie jest nowe. Developer upiera się, że wszystko jest w
porządku i że tak, niestety, czasami musi być. Rozwiązaniem jest, wg
developera, otwarcie okna... (w czasie zimy, w łazience!)
Ja się z tym nie zgadzam. Problem z wentylacją występuje w łazience i już
teraz mam problem z wilgocią.
Co Wy o tym sądzicie...