Czy szanowne formuowiczki przypominaja sobie, ze wczesniej w szkolach, w
domach podawano dzieciom czarna herbate i jakos nic sie nikomu nic nie dzialo.
W dzisiejszych czasach chyba juz herbata nie jest polecana.
Mieszkam w Niemczech i jak opowiadam o ww tubylcy robia wielkie oczy.U nas w
domu pilo sie zawsze herbate, byla zrobiona z tzw esencji, czyli przona
powyzej 3 min (niby dziala uspokajajaco). Sama nie wiem co o tym sadzic.
Podajecie swoim dzieciom herbate?