Gdzieś usłyszałam, że istnieje pewna prawidłowość - jak facet ma kobietę z
dużym biustem, to będzie fantazjował o takiej z małym, jak ma brunetkę to
będzie fantazjował o blondynce. Jeśli dojdzie do zdrady, to prawdopodobnie
zrobi to z taka kobietą, która fizycznie nie przypomina jego dziewczyny bądź
żony. Czyli pociąga nas odwrotność tego co mamy :). Czy to prawda?
Niedawno poznałam nową dziewczynę mojego byłego. Ja jestem niewysoką brunetką
o nieco lolitkowatej urodzie i "młodzież...