Pierwsze może zacytuję post męża:
Mój syn Kamilek (2,5 roku) mial ostatnio duze zatwardzenie - niekupkal przez
2 dni i wkoncu go przypililo i z ogromnym wysilkiem zrobil kupke (wielgachna
jak na taka mala dupcie) i od tego czasu jest problem :( wczesniej robil
jedna kupke na dzien bezproblemowo nawet jesli musial troche mocniej
ponaciskac. teraz jednak boi sie robic kupy - przypili go co dwa dni ale
zanic w swiecie niechce robic - gdy tylko czuje ze zaczyna mu cos wychodzic
zac...