Od niedzieli : ja, ja, ja. Wyjazd 2-dniowy. Chwile euforii,
zadowolenia. Przerywnik - wyrzuty sumienia (córka, parnter sami,
beze mnie, jak dadzą sobie radę, etc.) Wtorek- znowu dzień cały poza
domem - szkoła dla rodziców. Przerywnik- wyrzuty sumienia. Dłuższy
czas- fruwanie w obłokach, chwile uniesienia, euforycznej radości.
Przerywnik- wyrzuty sumienia, lęk. Wczoraj, dzień cały - seminarium
w Wa-wie...Od rana lęk, wyrzuty sumienia. Dziś - atak panicznego
lęku z wyrzutami sumie...