wysokie obcasy
(6 wyników)
-
Czytałybyście sprostowanie jakie musiały napisać Wysokie Obcasy (wczorajszy numer) odnośnie psychologa (nie -psycholożki :D ) ?
-
W jakimś artykule genderowym przeczytałam niedawno, że w Polsce rozwija się
ostatnio feminizm, ale tylko taki na "wysokich obcasach". I coś w tym jest...
Coraz częściej przekonuję się, że hasłem "równości szans" żongluje się jak
pustym frazesem. Gazetki sobie wybierają z feminizmu tylko to co im pasuje:
kobieta niezależna tak, ale lesbijka już niezbyt, a jeszcze z dzieckiem, to
już w ogóle szok ("dwie mamy jasia" - pamiętacie?). Nie porusza się kwestii
kobiecej historii, nie ma sł...
-
A wydaje mu sie, ze jest ofiara kobiet. Biedak chyba nie spotkal
lekarza mezczyzny. Na tej samej zasadzie kobiety traktowane sa jak
gorsi kierowcy od mezczyzn etc. Kto powiedzial, ze mezczyzni sa
beneficjentami patriarchatu? On kosi wszystkich co poza ramke
wystaja.
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,96856,6163495,Ja_tylko_nie_obcinam_paznokci_i_nie_karmilem_p
iersia.html
-
W wyżej wspomnianym dodatku jest reklama, na której znajduje się duże
zbliżenie maski samochodu z rozgniecionymi postaciami mężczyzn. takie słodkie
skojarzenie z muchami.
Już widzę te gromy ze strony pani Środy i spółki, gdyby to były sylwetki
kobiet.
Dlaczego teraz feministki nie krzyczą o równouprawnienie???
Przecież trzecia fala walczy o prawa wszystkich ludzi, bez względu na płec i
status społeczny.
-
zastanawiam sie dlaczego w dodatku do gazety wyborczej w "Wysokich Obcasach"
(gazecie raczej feministycznej) mozna znalezc najwieksza liczbe reklam
gabinetow upiekszajacych,wyszczuplajacych i w ogole wszystko robiacych...?
czasem na zdjecia ze smuklymi posladkami, idealnymi piersiami i powiekszonymi
(ble) ustami, poswieconych jest 3,5 stron...hallo? a moze to ja czegos tu nie
rozumiem? Panie, gdzie wasza polemika?
-
Kryptopatrialchalne "Wysokie Obcasy" wreszcie zostały zdemaskowane! Już
prawie dwa lata temu pisaliśmy, że WO są w istocie pismem
kryptopatriarchalnym, co udowodniły dołączając dio pisma próbkę płynu do
zmywania naczyń. W ten sposób dały wówczas kobietom do zrozumienia, że ich
miejsce jest w kuchni. Gdyby zaś naprawdę zależało im na równouprawnieniu,
dołączałyby np. próbki robaków dla kobiet-wędkarek, lub blachowkrętów nowej
generacji.
Zwróciłem wówczas uwagę, że sama nazwa "Wy...