Witam!
Mam 8-miesięcznego synka, który jest kochanym dzieckiem, ale mój problem
polega na ciągłych kłótniach z mężem odkąd się urodził mały. Na początku
potrafilismy pokłócuić się w nocy jak mały obudził sie z płaczem i mąż
obwiniał mnie, że nie umiem temu szybko zaradzić, a ja nie byłam mu dłużna w
krzykach i w efekcie mały się uspokajał i na nas patrzył. Teraz jest troszkę
lepiej, ale i tak potrafimy bardzo na siebiue krzyczeć i kłócimy się o
pierdoły, ale jesteśmy nerwowi i ni...