Witajcie miłe panie i panowie:)Odpół roku walczę z wiatrakami tradycyjnie i
homeopatycznie. W poniedziałek mam mieć wszystkie możliwe posiewy(nawracające
pieczenie w cewce moczowej).Jeśli się okaże ,że to jakaś mocno zjadliwa
bakteria to czy homeopatia sobie z nią poradzi?Minął tydzień jak dostałam
jakieś granulki .Efektów chwilowo nie widać ,szczeg. wczoraj i dziś w nocy!!!!
Brrrrrrrrrr,mało się nie wściekłam:(Jeżeli p.dr powie mi ,że muszę wziąć
antybiotyk? To co mam w tej sytuac...