Dodaj do ulubionych

Kompensacja mocy biernej

31.08.06, 12:14
Czy ktoś z Państwa ma doświadczenia z kompensacją mocy biernej w instalacji
elektrycznej osiedla (część wspólna)? Podobno zastosowanie kompensatorów daje
oszczędności w rachunkach za energię elektryczną w przypadku takich
odbiorników jak windy, napędy bram itp.
Obserwuj wątek
    • wprost5 Re: Kompensacja mocy biernej 31.08.06, 12:49
      Za dużo na ten temat nie wiem, ale kompensację mocy biernej rzeczywiście
      stosuje się np. w dużych zakładach przemysłowych, gdzie mamy do czynienia z
      duża iloącią silników elektrycznych.
      Nie wydaje mi się, żeby na jakimś tam osiedlu można było dużo na skutek takiej
      kompensacj zaoszczędzić, zwłaszca gdy silnik bramy wjazdowej pracuje stosunkowo
      krótko. Podejrzewam, że jakiś cwaniak chce was namówic na przedsięwzięcie, na
      którym chce sam zarobić. A może chodzi nie o kompensacje mocy ale o tzw.
      falowniki do regulacji obrotów silników?
      W każdym razie co by to nie było, ja podpisałbym umowę na takie coś pod
      warunkiem, że wykonawca przedstawi mi na piśmie analizę spodziewanych
      oszczędności, ktore przewyższą poniesione nakłady a ponadto z zapisem, że
      zaplata za wykonane dzieło nastąpi dopiero po wystąpienia oszczędności. W innym
      przypadku wyglada mi to na naciąganie naiwnych. Chyba większe oszczędności
      możecie mieć na energii cieplnej.
      • czarnaplandeka Re: Kompensacja mocy biernej 07.08.14, 13:20
        twoja ciemnota dorównuje twojej głupocie
    • serafin666 Re: Kompensacja mocy biernej 31.08.06, 12:53
      elektrokomplex.pl/inteli.htm
      www.elektrogama.pl/index.php
      www.twelvee.com.pl/
      www.megaenergia.pl/archiwum/03_2002/art005/art005-1.html
      www.opa-row.pl/dzialalnosc/elektroenergetyka.html#moc
      itd...
    • ag2697 Re: Kompensacja mocy biernej 29.08.14, 22:30
      Zakłady przemysłowe mają w umowie z dostawcą prądu określony tangens kąta przesunięcia fazowego. Po jego przekroczeniu znacznie wzrastają rachunki za prąd. Moc bierna zużywana jest na potrzeby własne odbiornika (silnika). Np na to, że transformator "brzęczy" - prościej nie można. Jeśli w umowie nie ma tg (fi), a z pewnością nie ma, to daj sobie spokój z kompensacją. Silnik windy, czy bramy przesuwnej nie kręci się bez potrzeby na biegu jałowym, więc pobierana moc bierna nigdy nie zbliży się nawet do czynnej. W zakładach pracy może tak być jeśli np. silniki pracują bez potrzeby bez obciążenia.
      • lesher Re: Kompensacja mocy biernej 30.08.14, 01:58
        To się zdziwisz.

        Po pierwsze w mojej umowie (dla wspólnoty oczywiście - dotyczącej dostaw energii dla NW) jest wpisany tg fi (na poziomie 0,4).

        Po drugie przed zainstalowaniem kompensacji mieliśmy spore opłaty z tytułu mocy biernej - silniki wcale nie muszą kręcić się na biegu jałowym żeby ją generować. U mnie jest sporo silników wysokiej mocy, bo budynek ma wymuszoną wentylację (a więc działają w trybie 24/7) i to one wytwarzały sporo energii biernej.
        Poza tym, w odróżnieniu od zwykłych żarówek (które są opornikiem i nie mają impedancji, czy też pojemności - a więc nie powodują wytwarzania energii biernej), świetlówki również generują moc bierną. Teoretycznie można to kompensować kondensatorami zakładanymi do opraw (które dodatkowo powodują tzw. "miękki start" świetlówki), ale to jest nie do końca skuteczne.
        • ag2697 Re: Kompensacja mocy biernej 30.08.14, 09:40
          Zachodzi tylko pytanie kto na tym korzysta? Odbiornik pobierający moc bierną wysyła do sieci moc czynną. Jeśli masz agregat prądotwórczy 10KW możesz do niego podłączyć silnik około 7KW. Jeśli zrobisz kompensację kondensatorami to przy tym samym zużyciu paliwa podłączysz silnik 8KW. Zysk widoczny. W sieci miejskiej za ten dodatkowy 1KW zapłacisz prawdopodobnie sam. Niech może jednak zakład energetyczny zajmuje się kompensacją mocy, a odbiorca niech pilnuje aby nie przekroczyć tego nieszczęsnego tangensa fi. Płacisz za jego przekroczenie, a nie za obniżenie.
          • lesher Re: Kompensacja mocy biernej 30.08.14, 10:28
            Sporo w tym racji, tyle tylko że to rozważania czysto akademickie.

            Zakład energetyczny po prostu pobiera za energię bierną opłatę i już - wszelkie dywagacje, czy jest to słuszne, czy też nie, są raczej bezcelowe
            Też myślę, że kompensacja "po stronie dostawcy" byłaby dużo skuteczniejsza.

            Podobno zastosowanie kompensacji minimalnie obniża też zużycie energii czynnej (1-2%), ponieważ zmniejszane są straty cieplne w przewodach i instalacji "za licznikiem" (czyli chodzi o zużycie za które płaci wspólnota). W sumie logiczne, bo energia bierna to energia, która jest "zwracana" do dostawcy i w znacznej mierze zamieniana na ciepło, więc część też pewnie ucieka w instalacji "za licznikiem", a nie tylko "przed licznikiem" u dostawcy, ale sprawdzić to tego nie sprawdziłem.

            Z moich doświadczeń przy zamawianiu kompensacji trzeba bardzo pilnować, żeby nie dostać kompensatora do huty stali.
            Do wspólnoty naprawdę nie potrzeba cudów - wystarczą najprostsze rozwiązania. Trzeba tylko o ewentualnych falownikach powiedzieć firmie która ma to robić, bo niektóre kompensatory z nimi się "nie lubią".

            Jak zrobiliśmy ofertowanie, to rozstrzał w cenach był 4-krotny - usiłowano nam wcisnąć rozwiązania które kompletnie nie były u nas potrzebne.

            Inwestycja "zwróciła się" w ciągu 14 miesięcy z oszczędności na opłatach za zużycie energii biernej.
            • ag2697 Re: Kompensacja mocy biernej 30.08.14, 14:40
              Pełna zgoda, a co do stwierdzenia "Podobno zastosowanie kompensacji minimalnie obniża też zużycie energii czynnej (1-2%)," też racja. Tylko jest pewien problem. Odbiorniki pobierające moc bierną wysyłają do sieci moc czynną. To "ciepło", o którym piszesz, a raczej praca. Ale jak to wpływa na obniżenie rachunku całkowitego nie mam zielonego pojęcia. Skoro dostarczasz do sieci moc czynną to jesteś jakby producentem energii, tylko co z tego masz? Może specjaliści od energetyki wypowiedzą się w tym temacie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna