09.03.18, 02:11

Około pierwszej w nocy obudził mnie głos: – Wstań, załóż sutannę i wyjdź na ulicę! Czy mi się zdaje, czy to Ty rzeczywiście do mnie mówisz?
Wstań zaraz, załóż sutannę i idź na ulicę! To ulica Grunwaldzka w Poznaniu. Zza narożnika nagle pojawia się mężczyzna w średnim wieku. Staje jak wryty. – Ksiądz?

=====

Konfesjonał w kościele Najświętszego Zbawiciela w Poznaniu: – Dlaczego jesteś taka nachalna?! – Ja księdza nie znam, ale mam takie polecenie od mojego spowiednika! Miałam pierwszego napotkanego księdza prosić o spowiedź.
– Co to za spowiednik? – Ksiądz Aleksander Woźny. Mój proboszcz. Płacz nieznajomego księdza i jego słowa: – Kochana Siostro w Chrystusie...

=====

Ksiądz proboszcz poszedł ją odwiedzić, oświadczając, że nie przyszedł jej nawracać, ale tylko po ludzku odwiedzić. Na zakończenie rozmowy ukląkł przed chorą i ucałował jej rękę, mówiąc:
„Bardzo przepraszam panią za zło, które uczynił wobec pani mój współbrat”.
Starszy kapłan, proboszcz, prałat nie zawahał się przed takim aktem pokory. Po tygodniu owa kobieta, na kilka dni przed śmiercią, poprosiła o spowiedź świętą ks. Woźnego.

=====

Pokora jest kluczem do skarbca łask Bożych. Kto jest pokorny, może ze skarbca Bożego Serca czerpać bez ograniczeń.


cudajezusa.pl/okolo-pierwszej-w-nocy-obudzil-mnie-glos-aniola-stroza-wstan-zaloz-sutanne-i-wyjdz-na-ulice-bog-dal-mu-wielkie-dary-czytal-w-sercach-ludzi/
cudajezusa.pl/cuda-jezusa/

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka