05.07.20, 02:33


www.youtube.com/watch?v=dOhrGJMh3LM

Przez minione pół wieku większości katolików nie mówiono ani nie przedstawiano prawdy.
Albo w najlepszym przypadku otrzymywali oni niewiele więcej niż bardzo tanią jej podróbkę od księży i biskupów.
Wszystkie kazania, liturgia, studia biblijne, edukacja – skupiały się wokół uczuć, a nie prawdy.
A zatem pokolenia młodych katolików, którzy obecnie są rodzicami, a nawet dziadkami,
przeszli przez doświadczenie Kościoła, myśląc, że jedyne, co się liczy, to ich uczucia.
Są oni duchowo zepsuci – są katolickim odpowiednikiem dzieci, które otrzymują trofea za samo uczestnictwo w sporcie.
Nie wiedzą oni nic albo prawie nic, ale potrafią wpadać w egzaltację jak nikt inny.



Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka