Dodaj do ulubionych

Spacer - Akademicka

11.05.04, 21:40
Witam ponownie
Opuszczamy teren Katedry Zamojskiej i udajemy się (zgodnie z planem spaceru w
kierunku Rynku Solnego. Idąc od Katedry ul. Akademicką, po prawej stronie tuż
przy Katedrze mijamy Dom Wikariusze z XVIIw. W czasie Królestwa Konkresowego
mieściła się tu poczta. Następnie przy ul. Ademickiej 4 wczasnobarokowy
dwupiętrowy budynek dawnego seminarium duchownego z XVIIw. Seminarium zostału
ufundowane przez Katarzynę z Ogstrogskich Zamoyską. W okresie Królestwa
Kongresowego mieściła się tu siedziła słynnego dla Zamościa Korpusu
Inżynierów pod dowództwem generała Jana Malltskiego. Budynek ten jest
najstarszym przykładem architektury barokowej w Zamościu, ma
charakterystyczną dla tego stylu fasadę z korynckimi pilastrami. W tym
bydynku mieści się obecnie jedna z zamojskich wyższych uczelni - Wyższa
Szkoła Administracji i Zarządzania. Następny budynak przy ulicy którą
wędrujemy to budynek dawnego Starostwa, pochodzi z początku XXw. Przed nami
ul Pereca którą za chwilę pójdziemy do Rynku Solnego, zanim jednak...
Popatrzmy jeszcze w kierunku południowym na dzwonnicę Katedry Zamojskiej,
która stanowi ważny akcent urbanistyczny, gdyż swą smukłą sylwetką zamyka od
strony południowej ul. Akademicką, a jednocześnie agcentuje poprzeczną oś
Katedry. Wchodząc w ul. Pereca po lewej stronie mijamy gmach Akademii
Zamojskiej - wielki piętrowy czaworobok z dziedzińcem w środku. Budynek ten
został wzniesiony w roku 1648 z fundacji Tomasza i Katarzyny Zamoyskich. Po
kilku krokach ul. Pereca, mijając po prawej stronie odnowione budynki, dziś
hotelu Zamojski dochodzimy do Rynku Solnego.
Na dziś byłoby tyle.
Pozdrawiam
W.2
Obserwuj wątek
    • arwen.a Re: Spacer - Akademicka 11.05.04, 23:30
      A co zwiedzimy na Rynku Solnym? Czekamy Przewodniku Usersie z niecierpliwością.
      A póki co - Dobrej Nocy.
      A.
      • users1 Re: Spacer - Akademicka 12.05.04, 06:14
        Turystko Arweno na Rynku Solny już byliśmy na początku spaceru,trzeba poszukać
        we wsześniejszych wątkach, taraz odwiedzimy tylko więzienie ;-(((
        Miłego Dnia
        W.2
        • arwen.a Re: Spacer - Akademicka 12.05.04, 14:53
          Już zagłębiam się w archiwum :-)
          A.3
          • wiloa Re: Spacer - Akademicka do wiezienia;) 13.05.04, 13:35
            To gdzie nas prowadzisz usersiku do wiezienia?:) nawazniejsze ,ze to mily
            spacer . pozrow. wiloa
            • januszx Re: Spacer - Akademicka do wiezienia;) 14.05.04, 06:50
              Mam nadzieję ,że Users nie ma zamiaru nas wszystkich pozamykać;-)
              • users1 Re: Spacer - Akademicka do wiezienia;) 14.05.04, 08:14
                W innym wątku "Spacer Rynek Solny" okazało się że obawy Janusza i Wioli były
                bezpodstawne ;-))) Sam zamknąłem się w Padwie na piwie jak w więzieniu ;-)))
                W.2
                • azatem Re: Spacer - Akademicka do wiezienia;) 14.05.04, 21:41
                  Dobre piwko nie jest złe i opowieści o starym mieście przy browarze również.
        • arwen.a Re: Spacer - Akademicka 20.06.04, 12:12
          users1 napisał:

          > we wsześniejszych wątkach, taraz odwiedzimy tylko więzienie ;-(((

          A ja to bym chciała po tym więzieniu pospacerować... ;)
          A.
          • koziorozka Spacer - Akademicka-wiezienie 20.06.04, 12:34
            Usersie, obiecales nam wiezienie! Na Akademickiej? A co sie stalo z nieco
            mlodszym budynkiem na ulicy nomen omen Wieziennej? Nie wiem, czy teraz tak sie
            nazywa, za moich czasów odchodzila od Lubelskiej na wprost Koszar, a dokladniej
            takiego duzego budynku klubu-kina.
            • ancyk.62 Re: Spacer - Akademicka-wiezienie 20.06.04, 12:57
              Masz na myśli ul.Okrzei,tam nadal odpoczywaja Ci "grzeczni inaczej".
              Jakie więzienie natomiast miał na myśli Users...?....sama jestem ciekawa...
            • users1 Re: Spacer - Akademicka-wiezienie 20.06.04, 13:34
              Zaraz, zaraz...
              Drogie Panie, pozwolę że zauważyć, że jeżeli coć obiecam, to słowa dotrzymuję.
              Oto wyjaśnienie:
              Na tym forum swego czasu pisałem dość długi cylk pod ogólną nazwą spacer. Arwen
              swój post na temat więzienia przy Rynku Solnym, umieściła w wątku "Specer - ul.
              Akademicka", tam rzeczywiście obiecywałem "więzienie" i słowa dotrzymałem bo:
              w wątku "Spacer-Rynek Solny" w poście z dnia 13.05.2004 20:43pisałem:
              "Po przejściu od ul Akademickiej ponownie, po długim trwającym ponad trzy
              miesiące spacerze po zamojskim starym mieście jesteśmy na Rynku Solnym.
              Z tyłu ratusza, na pozór wydawać by się mogło że jest to część budowli
              ratuszowej, znajduje się piętrowy trójskrzydłowy budynek klasycystyczny.
              Pierwotnie w tym miejscu były drewniane jatki podcieniowe, podobne do tych z
              ul. Zamenhofa. W roku 1822 jatki zostały wyburzone, a w ich miejsce powstał
              budynek, który dziś możemy zobaczyć, zprzeznaczeniem na więzienie.
              Dziś mieszczę się tu biura Urzędu Miasta. Na uwagę zasługuje monumentalna
              rzeźbiona brama przypominająca o surowym przybytku Temidy. Nad rustykowanym
              wejściem pod arkadą z głową lwa w kluczu widzimy atrybut wymiaru
              sprawiedliwości - wagę, i atrybuty sędziowskie - ręka i oko.
              No zakończenie pobytu na Rynku Solnym, rzućmy jeszcze na chwilę okiem na
              odnowiony Dom Rabina,
              a teraz uliczką Solną idąc na południe przejdziemy na Rynek Wielki. Można
              odpocząć na ławeczkach podkarmić zamojskie gołębie lub, jak kto woli wstąpić do
              jednego z wielu znajdujących się tu ogródków Piwnych.
              Ja kończę już spacer i idę do Padwy (można by rzec forumowej) przepłukać gardło
              chłodnym piwem.
              Może ktoś z forumowiczów zechce opowiedzieć o najpiękniejszych zamojskich
              kamieniczkach mieszczących się właśnie przy tym placu?
              Dziekuję wszystkim za udział w tych spacerowo - forumowych wątkach"

              Tak więc mam nadzieję, że usprawiedliwienie zostanie przyjęte.
              co do ul Okrei i mieszczącym się tam obecnie więzieniu. Ancyk ma rację, nic
              dodać, nic ująć. Ulica Okrzei, znana jako droga na Hyżą istnieje od XVIIIw.
              Początkowo nazywała się rzeczywiście Więzienna, a od lat 20 XXw ul Okrzei
              Stefana. Więzienie przy tej ulicy otwarte zostało we wrześniu 1906ri i w różnej
              formie funkcjonuje do dzisiej.
              Pozdrawiam
              W.2

              • koziorozka Okrzei - Wiezienna 20.06.04, 13:46
                Alez sile ma tradycja. Ja naprawde nie jestem z lat.20 XX wieku! W latach 70. ,
                czyli pol wieku pozniej, nadal funkcjonowala nazwa ul. Wiezienna.Naprawde.
                • users1 Re: Okrzei - Wiezienna 20.06.04, 15:15
                  Oczywiście że się z Tobą zgadzam, ale jeśli zapytałaś moja odpowieć musiała być
                  zgodna z formalnego punktu widzenia, przynajmniej na ile jest to możliwe.
                  Jeżeli paniętasz Zamość z lat siedemdziesiątych, ciekawym przykładem jest
                  nazewnictwo ulicy Sadowej (nie tak daleko od Okrzei). Zawsze była to ulica
                  Sadowa, ale kiedy w latach siedemdziesiątych Zamość miał odwiedzić pan Gierek,
                  wówczas przemianowano (folmalnie) ją na ul. Bohaterów ORMO, nikt jednak z jej
                  mieszkańców nie uznawał tej nazwy, która była tylko nazwą urzędową, a wszyscy
                  mówili że jest to Sadowa.
                  Pozdrawiam
                  W.2
                  • koziorozka Mistrzu! 20.06.04, 15:33
                    Usersie, skarbnica jestes wiezdy nieprzebranej. Nigdy bym sie nie domyslila, ze
                    dziedziniec w Ratuszu (dzis Urzedu Miejskiego) powstal pozniej, z przyklejenia
                    Ratuszowi do pleckow budynku w ksztalcie litery U. Na poczatku, jak nie mial
                    schodow, to byl proporcjonalny, ale jak mu schody dolepili, to chyba dziwnie
                    wygladal? Z przodu rozbuchany, a plecki waziutkie?
                    • users1 Re: Mistrzu! 20.06.04, 16:08
                      Moja Droga, chyba przesadzasz i z tym mistrzem i skarbnico. Temat Rynku
                      Wielkiego a w tym i Ratusza ze jego schodami jak zauważyłaś zostawiłem,
                      przerywając i tak dość długi cykl spaceru, może ktoś go podejmie, a jeżeli nie,
                      obiecuję, ze po napiciu się tego wirtualnego piwa w forumowej knajpce temat
                      podejmę i pospacerujemy po Zamościu dalej. Nie wiem jednak, z powodu braku
                      czasu, to nastąpi.
                      Pozdrawiam
                      W.2
                      • arwen.a Re: Mistrzu! 20.06.04, 20:56
                        Wynika więc z tego, że dawne więzienie na Rynku Solnym i więzienie
                        funkcjonujące do dziś na ul. Okrzei to dwa różne mejsca. A łaczy je
                        pochodzenie. Czy też znów coś pokręciłam?
                        Nigdy nie wątpiłam Usersiku, że dotrzymujesz danego słowa lecz znając Zamość
                        głównie z Twoich spacerów poszłam nie w tą uliczkę :-))
                        Pozdrawiam serdecznie.
                        A.
                        • users1 Re: Mistrzu! 20.06.04, 22:27
                          Tyle w tym małym Zamościu uliczek że nie trudno zbłądzić, ale zawsze trawia się
                          pod Ratusz i do Padwy
                          Pozdrawiam
                          W.2
    • blotniarka.stawowa Watek w gore, bo szkoda przegapic n/txt 16.08.04, 14:53
      • users1 Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 04.11.04, 16:12
        Witam po letniej przerwie!
        Nie wszyscy pewnie będą zaskoczeni tym postem, wszak obiecałem niektórym
        forumowiczom, że będzie dalsza część spaceru. Pamiętacie zapewne, a jeśli nie
        to proszę poczytać wyżej, że forumową wycieczkę zostawiłem na Rynku Solnym
        Zamościa, a sam poszedłem chyba na piwo do Padwy (sam już nie pamiętam tak
        dawno to było), ale zrobiło się jesiennie ogródki piwne na Rynku Wielkim
        zostały „zwinięte” do wiosny, cóż zatem pozostało? Pospacerujmy dalej.

        Z rynku Solnego, jak już wspomniałem, niewielką uliczką Solną, biegnącą tuż
        przy ratuszu wchodzimy na Rynek Wielki, reprezentacyjny plac Zamościa. Jak
        wszyscy zgodnie twierdzą, jeden z najwspanialszych XVI wiecznych placów w
        Europie, a chyba jednym z najładniejszych placów w Polsce. Nie ma chyba
        człowieka który będąc na tym placu nie zachwycił się nim. Można by rzec, że tu
        na Rynku Wielkim kumuluje się świetność idealnego miasta, że tu dopiero
        widoczny jest kunszt architektoniczny jego architekta i budowniczego Bernarda
        Morando. Rynek Wielki to plac w kształcie kwadratu o wymiarach 100 x 100 m,
        otoczony prawie dookoła podcieniowymi jedno i dwupiętrowymi kamieniczkami
        spiętymi w pierzei północnej wzniosłym gmachem ratusza ze strzelista wieżą. W
        każdej z pierzei rynku znajduje się 8 kamienic. Każda pierzeja to dwa bloki
        kamienic rozdzielone ulicą przelotową. Rynek Wielki w przeszłości miasta pełnił
        także funkcję handlową, ale pamiętać należy że w zasadzie już od samego
        początku pomyślany był jako plac reprezentacyjny miasta . Tuż przed fasadą
        ratusza, odkryty w 1979r., znajdował się pręgierz, którego ślady do dziś
        możemy oglądać (proponuję od czasu do czasu zamiast wycinania postów stawiać
        tam niesfornych forumowiczów – będą widoczni w kamerce). Początkowo wokół
        rynku powstawały skromne, drewniane, o konstrukcji szkieletowej domy. Jednak
        już od końca XVIw. Zaczęto wymieniać je na murowane kamienice z podcieniami i
        zwieńczone przepięknymi glazurowanymi attykami o barwach szmaragdowych zieleni
        i złotawych żółci.
        Pan Jan jako właściciel miasta w sposób szczególny dobierał osadników którym
        przydzielano parcele przy Rynku Wielkim. Dwie pierwsze działki otrzymali
        Włosi, w tym budowniczy i architekt miasta Bernardo Morando. Największy rozwój
        zamojskich kamieniczek przypada na XVII w. Z tego właśnie okresu pochodzą
        bogate, przepiękne dekoracje fasad budynków, wyjątkowe w swej formie kamienne
        portale, w tym także okresie Rynek Wielki został utwardzony. Niestety świetność
        Rynku nie trwała wiecznie. Po stagnacji w zabudowie rynku przypadającej na
        wiek XVIII, wiek XIX przyniósł największe i nieodwracalne straty wśród
        zamojskich kamienic otaczających Rynek Wielki. Niektóre kamienice zostały
        rozebrane, wszystkie zostały pozbawione attyk, niektóre z nich wykorzystano
        przy nadbudowie pięter. Na fasadach wielu kamienic skuto nawet dekoracje
        rzeźbiarskie. Na przełomie lat 70/80 w ramach renowacji zamojskiej starówki
        odnowiono również kamienice Rynku Wielkiego, zrekonstruowano szereg dekoracji w
        tym attyki na kamienicach ormiańskich, a sama płyta rynku otrzymała nową
        klinkierową nawierzchnię (dziś wymagającą już remontu). Od roku 1986 zamojski
        Rynek Wielki jest iluminowany. Ciekawostka jest, iż na pozór równa powierzchnia
        rynku , opada po przekątnej w kierunku południowo zachodnim, tak że różnica
        poziomów wynosi ok. 1 metra (niektóre źródła podają 1,7m).
        Pozdrawiam
        W.2
        • januszx Re: Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 04.11.04, 17:04
          Serdecznie Witamy miły Usersie , jak miło znów pospacerować:-)))
          Pozdrawiam i muszę uciekać
          J
          • ancyk.62 Re: Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 04.11.04, 18:48
            Nie wiem ile jest w tym prawdy,ale słyszałam kiedyś,że nasz rynek jest
            największym w Polsce ,nie zabudowanym wewnątrz?
            Czy to prawda?
            • users1 Re: Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 04.11.04, 19:44
              Moim zdaniem prawda, choć nie wiem, może się mylę. Rynek Wielki w Zamościu, jak
              wspomniałem wyżej, jest swego rodzaju ewenementem przez to właśnie że nie jest
              zabudowany.
              W.2
        • blotniarka.stawowa Re: Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 04.11.04, 22:20
          users1 napisał:
          > na Rynku Wielkim kumuluje się świetność idealnego miasta, że tu dopiero
          > widoczny jest kunszt architektoniczny ...

          To prawda - Rynek Wielki robi wrazenie - harmonia zabudowy jest niezwykla.

          >Ciekawostka jest, iż na pozór równa powierzchnia rynku , opada po przekątnej w
          kierunku południowo zachodnim, tak że różnica poziomów wynosi ok. 1 metra
          (niektóre źródła podają 1,7m).

          Powiedziano mi o tym fakcie, kiedy wlasnie tam stalam, na jednym koncu tej
          "przekatnej", ale trudno mi bylo, nawet wiedzac o tym, zauwazyc te roznice
          poziomow...
          Usersie, jestes wspanialym przewodnikiem, swietnie ze kontynuujesz serie "Spacerow".
        • arwen.a Re: Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 04.11.04, 22:37
          users1 napisał:

          Ciekawostka jest, iż na pozór równa powierzchnia
          > rynku , opada po przekątnej w kierunku południowo zachodnim, tak że różnica
          > poziomów wynosi ok. 1 metra (niektóre źródła podają 1,7m).

          Muszę się koniecznie zaopatrzyć w niwelator przy okazji następnej wizyty w
          Zamościu. Mam nadzieję, że pomożesz mi Usersie, zmierzyć czy to 1 czy 1,7 m.
          To dopiero ciekawostka. A ciekawe, czy pan Jan wiedział o tym, a może pan
          Morando zrobił takiego małego psikusa :-)))

          Dobrze, że spacery wróciły. Dobrze, że etap który mija zamykam tym od czego
          moja przygoda z tym forum się zaczęła. Dziękuję.
          A.
          • users1 Re: Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 05.11.04, 06:38
            Tak rzeczywiście, macie rację. Będąc na płycie Rynku Wielkiego nie zauważa sie
            żadnego spadku, ba nawet kamienice stoją prostopadle do płyty Rynku :))).
            Ciekawostką jest fakt, że ilekroć zadaję moim przyjaciołom pytanie w którą
            stronę jest to obliżenie, bardzo często podają stronę odwrotną czyli północno
            zachodnią.
            Arwen, proszę na plecy założyć niwelator i biegiem pomierzyć proszę te
            zamojskie nierówności, bo moja opcja tego obniżenia to 1,8m ;)
            Pozdrawiam życząc Miłego Dnia
            W.2
            • arwen.a Re: Spaceru ciąg dalszy - Rynek Wielki 05.11.04, 20:42
              Nie mogę znaleźć dobrze zorientowanej mapy ale wydaje mi się (czy prawidłowo?),
              że północno - wschodni naroznik Rynku to ten z kamieniczkami ormiańskimi. Jeśli
              jak piszesz, Usersie, płyta Rynku opada po przekątnej w kierunku południowo -
              zachodnim to można by to "opadanie" zaobserwować stojąc koło kamienicy Pod
              Madonną (czy też Pod Smokiem).
              A więc z moich spekulacji wynika, że może mądrzy Ormianie postarali się, żeby
              ich domostawa górowały nad innymi :-)))

              Pewnie, że chętnie pomierzyłabym te nierówności, tylko ktoś mi musi pomóc.
              Inaczej nie da rady z tym urządzeniem :-)
              Pozdrówka.
              A.97 ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka