maria88
22.06.13, 19:47
Dzisiaj miałam mozność sprawdzić jak traktowani są klienci w niektórych
kawiarniach pod parasolkami na zamojskiej starówce.
Zapragnęłam z osoba towarzyszącą zjeść gofra i napić się
dobrej kawy na świeżym powietrzu oraz żeby obsłużył nas
w tym względzie przez personel kawiarni.
Okazało się to nie możliwe. Otrzymalismy instruktaż,że
najpierw musimy odstać w kolejce i kupić sobie samemu
gofra i kawę a personel tej to kawiarni pracujący na
zewnątrz może nam najwyżej przynieść.
Zrezygnowaliśmy więc z takiej obsługi i kawiarni
i usiedliśmy w kawiarni Citty Grill /pierwsza po lewej/
którą gorąco polecam. Dwie bardzo uprzejmie
kelnerki umiały przyrządzić pyszne lody z bitą śmietaną
i czekoladą oraz wspaniałą pięknie podaną mrożoną kawę.