Gość: Ewa
IP: *.csk.pl
02.04.02, 23:24
Byłam w Hrubieszowie!
Najbrdziej rewolucyjne zmiany zaszły w administracji kościelnej.Obecnie są aż 4
parafie bo z Mikołaja zrobili 3.Do geografi doliczyć należy odrębną parafię w
małym kościółku prowadzoną przez ojców bernardynów i parafię św.Ducha z
siedzibą przy cmentarzu.Do tej ostatniej należą obecie moi Rodzice więc byłam
na mszy rezurekcyjnej.Pełna prostota.Posadzki brak więc na podłodze leżą stare
dywaniki od parafian, do siedzenia stare krzesła, ołtarz z pustaków, wokół
świątyni plac budowy a zamiast dzwonów wyła syrena straży pożarnej.Miło było.
Żywiec 0,5 l. w knajpie 3,80 zł.,lody od Bazylka -gałka 0,80 zł.,a jakie
pyszne.W Wielki Piątek moja Mama zwietrzyła brak barwników bo jaj.Nie było
nigdzie i byłam zmuszona kupić Tinę z barwnikami gratis.Gdy jechaliśmy do
Hrubieszowa we wsi Kolonia Mojsławice oczom naszym niespodziewanie ukazał się
policjant, machnął lizakiem i oznajmił,że dozwolona prędkość została
przekroczona.Jutro idę zapłacić mandacik.