Dodaj do ulubionych

Jan Paweł II smutne chwile

01.04.05, 10:59
W nocy napłyneły do nas bardzo smutne informacje na temat stanu zdrowia Ojca
Świętego.
Jan Paweł Wielki ,spotkałem się z takim określeniem , kilku papiezy uzyskało
taki tytuł , lecz dopiero po smierci , w przypadku "naszego" papieża w kołach
watykańskich dało się zauważyć takie sformułowanie już jakiś rok temu.
Myślę ,że Karol Wojtyła to największa osobowość naszych czasów, całym swoim
życiem daje nam wskazówki jak postepować, jakie obrać drogi, teraz przypada
szczególna chwila i pomimo ,że sam również śledzę za pomoca mediów
informacje na temat stanu zdrowia papieża, jednocześnie nie mogę sie pogodzić
z takim odzieraniem z prywatności Jana Pawła II .
W tej chwili wspominam wizytę papieża w Zamościu , pamietam byłem bardzo
blisko i jak innym zapadły mi słowa o pieknie naszej ziemi...
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • ubott.1 Re: Jan Paweł II smutne chwile 01.04.05, 11:15
      Smutne chwile to prawda ale sądzę, że on zostanie z nami juz na zawsze i to co
      uczynił nie zostanie zapomniane a wrecz przekazywane dalej. Uczył jak jednać
      się a nie dzilić, jak wybaczać a nie jak zyc w nienawiści jak kochać i zyć dla
      innych.
      • januszx Re: Jan Paweł II smutne chwile 01.04.05, 11:43
        Myslę Ubocie ,że te treści o których piszesz Ubocie są przekazywane również
        obecnie i to ze szczególną mocą
        Dziś rano słyszałem w radio bardzo mocny , młody jeszcze głos
        papieża ,podczas , któreś z pierwszych pielgrzymek , cóż czas leci...
    • andzia31 smutne chwile 01.04.05, 11:25
      Przed chwila wykasowales moj watek na ten temat.
      Dlatego ze nie napisalam smutne chwile:-)
      • januszx Re: smutne chwile 01.04.05, 11:44

        Nie dlatego, wiesz dlaczego, nie będę nawet tego tematu kontynuował
        • andzia311 Re: smutne chwile 31.05.05, 11:33
          :-)
    • januszx pocieszające wieści 01.04.05, 12:57
      Jak podał przed chwila Rzecznik Watykanu , papież jest przytomny i niedawno
      poprosił o przeczytanie fragmentu Pisma Świętego, ciagle jest nadzieja...
      Pozdrawiam
      J
      • andzia31 Re: pocieszające wieści 01.04.05, 13:54
        A wybiorcza napisala ze przyjechal "kardynal smierci" i na nia sie nie
        obraziles?
    • broneknotgeld Re: Jan Paweł II smutne chwile 01.04.05, 20:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=22293958Dołonczcie
      • januszx Re: Jan Paweł II smutne chwile 01.04.05, 20:26
        W Kosciele trwają modlitwy za Ojca Świętego ,przyłączmy się do nich dziś
        Serdecznie pozdrawiam
        J
        • januszx Modle się 02.04.05, 10:23
          Modle się intencji Ojca Świetego i już pozostaję w ciszy
    • broneknotgeld Re: Jan Paweł II smutne chwile 02.04.05, 13:04
      Po Wielkanocy

      Toż jeszcze Krystus po ziymi chodzi
      Bog-czowiek już zmartwychwstały
      Sie krześcijanin ze tym pogodzi
      Że wlezie w Niebo wnet cały

      Latoś zabiere z Polski papiyża?
      Tako we woli jest Boga?
      Ujmie mu ciyngym ludzkego krziża?
      Za to porzykać dyć moga.
    • broneknotgeld Re: Jan Paweł II smutne chwile 02.04.05, 20:55
      Papiyżowi

      Kedy se Twoja Golgota skończy
      Ponboczek Cie już zawoło
      Możno i Polska w "światłość" sie włonczy
      Toż pogodniejsze mom czoło

      Duch Twoj durś przeca z nami łostanie
      By ciyngym w utropie wspiyrać
      Czy usłyszymy jego wołanie?
      Czy nań bydymy spoziyrać?
      • tytus.de.zoo ---- 02.04.05, 22:28
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34275,2631841.html
        A może należało zacząć jeszcze inaczej. "Kontempluję piękno tej ojczystej ziemi,
        uprzytamniam sobie ten szczególny wymiar zbawczej misji Syna Bożego. Tu z
        wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro
        jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku".

        Mówił to w Zamościu w roku 1999. Dziś na tej ziemi płaczą nawet ptaki.
    • broneknotgeld Re: Jan Paweł II smutne chwile 02.04.05, 22:47
      Już żeś z Łojcym Bogym
      Łotwar Pyjter wrota
      Dobrze mosz za progym
      Bo wiodła Cie cnota

      Pasoł żeś baranki
      Tako jako umioł
      Dnie noce poranki
      Zdo sie - świat zrozumioł.
    • broneknotgeld Re: Jan Paweł II smutne chwile 03.04.05, 10:58
      iycie to - pomarł poeta
      Toż rymym ślintać se godzi
      Łostatni jo wierszokleta
      Dyć dusza durś płaczka rodzi

      I gańbić se tym niy byda
      Ni tropić zaś nożyczkami
      Chca - bestoż tukej z niom ida
      Wybeczeć tymi rymami

      Mie niy trza kiru żałoby
      Chorongwi tysiyncy mszy
      Bele to szkryfnońć tu szło by
      Papiyż z Ponboczkym - Łon wiy

      Coby se tropić - niy pedzioł
      Spokojnie poszoł do Boga
      Dyć wiyncy łod nos już wiedzioł
      Za to dać gowa tyż moga

      Rym niychej świyczkom jest życia
      Ło kerym szkryfloł do końca
      Choć niyporadnie go klyca
      Zdo mi sie - ździybko w niym słońca.
    • demkel Re: Jan Paweł II smutne chwile 03.04.05, 14:28
      Ciężko jest cokolwiek napisać.
      To jedna z najsmutniejszych wiadomości w historii naszego kraju.
      Też wspominam wizytę Jana Pawła II w naszym mieście, było to jedno z
      najważniejszych wydarzeń w całej jego historii, tak samo jak Jego słowa "a
      Zamość?", i jesteśmy wielkimi szczęściarzami że dane nam było w tym uczestniczyć.
    • broneknotgeld Re: Jan Paweł II smutne chwile 03.04.05, 16:04
      Boże Miłosierny
      Skończoł żeś Mu mynka
      Nojpiyrszy z nos wierny
      Już we Twojich rynkach

      Bestoż - Alleluja!
      Rymym Cie pochwola
      W żolu radość czuja
      Niych jest wola Twoja.
      • ancyk.62 Re: Jan Paweł II smutne chwile 03.04.05, 16:35
        Każdy z nas mocno tę smierc przeżywa......ale życie będzie toczyło się własnym
        torem. Za kilka godzin zajdzie słońce....jutro wzejdzie.....
        Pomyslmy o tej smierci w innym kontekście...nie tylko jako o tragedii. ,bo
        smierc ta musiała kiedyś nastapić.
        Myślę ,że jest to dobry moment na głęboką refleksję nad tym co w nas zostanie
        po Jego nauczaniu.Postarajmy się aby..zostało jak najwięcej i..pielęgnujmy
        pamięć o Nim.
        Spróbujmy w tej chwili znależć też ...radość.....radość ,że dane nam było żyć w
        jego czasach...widzieć go osobiście w Zamościu...i trwać w przekonaniu ,że jest
        już u Ojca,że jest mu tam dobrze...że nikt tak jak on tak bardzo sobie na ten
        spokój nie zasłużył.
        Nie wiem czy będę właściwie odebrana ,ale wierzcie mi..do takich refleksji
        doszłam po śmierci najbliższych osób.Głęboko wierzę ,że zycie nie kończy się tu
        i teraz...i nie tylko dlatego,że tak jest łatwiej.
        • czuk1 Re: Jan Paweł II smutne chwile 06.04.05, 10:02

          • ciupazka Re: Jan Paweł II smutne chwile 07.04.05, 11:51
            Nie smućcie się! On tego nie chce. Hej!

            www.marhan.pl/Zaczarowane47.html
    • broneknotgeld Re: Jan Paweł II smutne chwile 08.04.05, 19:35
      Prosza na stypa

      Rym abo wiersz bioły
      Smutny czy wesoły
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=22303782&a=22511056
      Niych toastym bydzie
      Siyła z tego przidzie.
    • januszx Re: Jan Paweł II smutne chwile 30.03.06, 15:29
      A ten wątek został załozony w przedzień śmierci Jana Pawła II...jutro minie
      rok...i coz zrobiło się bardziej smutno
      Pozdrawiam
      • andzia311 Re: Jan Paweł II smutne chwile 30.03.06, 16:01
        Januszku teraz jest Bialorus na czasie!!!
        • cperek997 Na czasie? zawsze.... 30.03.06, 20:20
          Białoruś jest ważna, ale widać że rocznica też, bo wkońcu prawie w każdym
          polskim mieście coś się w ten dzien (rok następny) stanie!

          _______________________________
          "Nie umarłeś, bo wciąż jesteś w mej pamięci!"
    • januszx Re: Jan Paweł II smutne chwile 14.10.06, 08:14
      I ten watek podnoszę ku wspomnieniu...
      na jutrzejszy zczególny Papieski Dzień Sługi Miłosierdzia...
      Pozdrawiam
      Janusz
    • januszx Re: Jan Paweł II refleksje 15.10.06, 13:20
      januszx napisał:


      > Jan Paweł Wielki ,spotkałem się z takim określeniem , kilku papiezy uzyskało
      > taki tytuł , lecz dopiero po smierci , w przypadku "naszego" papieża w kołach
      > watykańskich dało się zauważyć takie sformułowanie już jakiś rok temu.
      > Myślę ,że Karol Wojtyła to największa osobowość naszych czasów, całym swoim
      > życiem daje nam wskazówki jak postepować, jakie obrać drogi,

      Jeszcze jeden temat ,który został napisany w przedzień Odejścia do domu Ojca
      naszego Papieża...
      a jakie drogi , jak postępować ? wskazywał nam Jan Paweł Wielki ( Już przed
      śmiercą tak nazywany:-) )


      żył tak pięknie i ciągle do nas mówił ajak napsałe w testamencie nie zostawił
      niczego co mógłby Komuś zapisać czy rzeczywiście...?

      raczej już nie 'smutne" tylko chwile sprzyjające refleksji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka