bartosowa
17.06.05, 12:52
Idę sobie dziś koło domu kultury i oczom własnym nie wierzę. Fontanna działa!
Ta sama fontanna na którą nie było ani grosza w tamtym roku i podobno, według
pana rzecznika Bartosza K., w tym też nie. Przecież wandale i tak przyjdą i
zniszczą fontannę, zepsuta bezbożna młodziez będzie tam przesiadywać, pić
piwo i przeklinać. To były argumenty na nie naprawy fontanny. A tu taka
niespodzianka! Od razu się przyjemniej koło domu kultury zrobiło:)