Dodaj do ulubionych

Lipiec ...juz kwitną lipy?

02.07.05, 10:52
Trwa przepiękne lato, wakacje , woda słońce , długie ciepłe dni ...czego
jeszcze trzeba :-).
Oczywiście z lipcem najbardziej kojarzą mi się kwitnące lipy , słyszę
pszczoły uganiające się wśród liści i gałęzi tych pięknych ,polskich drzew
mimo że od tygodni przebywam wyłącznie w murach :-(

Z czym Wam kojarzy się ten piękny miesiąc?

Pozdrawiam w letnim nastroju
j
Obserwuj wątek
    • miet.b Re: Lipiec ...juz kwitną lipy? 02.07.05, 16:30
      A mnie nie chce się ostatnio pisać na forum i to jest już chyba lipa
      • wiloa czernice 02.07.05, 16:58
        spacery po lesnych drozkach i zbieranie czernic sa juz czernice?a wiecie co
        to?:-)
        • wiloa Re: czernice 03.07.05, 19:25
          i co sa juz czernice? ktos mi powie jakie to slodziutkie owoce pycha, nie wiem
          czy warto jechac do Ojczyzny:)))
          • miet.b Re: czernice 03.07.05, 21:47
            Nie wiem czy jest warto jechać po same czernice, ja mam zamiar też wyemigrować.
            Już nie widzę tu wartości pozwalających mnie zatrzymać. Nie po to kończyłem
            studia aby zająć się sezonowym zbieraniem jagód.
            • koziorozka Re: czernice 04.07.05, 09:29
              czernice w wawie po 10 zł kg. Pycha. A jak cudnie pachną maliny!
              • januszx Re: czernice i lipa:-)) 04.07.05, 10:58
                Czyli czernice już są w lesie czy to wystraczy Wioli zeby przyjechać do kraju?
                a jak z moim pytanie , co z lipą? zakwitła??:-)
                Mietku bardzo trudny temat poruszyłeś i nie wiem czy to pora dobra na
                wgłębianie się ?
                Jesliwiele lat spędzilismy w naszej Ojczyźnie , włozylismy swój
                czas ,pieniądze , energie ,żeby jakoś żyć ,czy warto teraz wyjeżdzać ?
                Ja wiem wiele osób jest rozgoryczonych ,zniechęconych , czasem
                zdesperowanych ...
                ale może warto trwać , może wciąż jest nadzieja żeby zmienić , odwrócić chore
                stosunki panujące w naszym pieknym kraju?:-))
                Pozdrawiam serdecznie
                J
    • szekla Re: Lipiec ...juz kwitną lipy? 04.07.05, 21:11
      kwitna, kwitna...przynajmniej za oknem mojej sypialni:-)
      a lipiec? to zjazd calej rodziny w domu rodzinnym (czyt. domu rodzicow na
      Roztoczu), rocznica slubu rodzicow, imieniny rodzicow , brata i bratowych.Czyli
      okazja do spotkan rodzinnych, zjazdow wszelakich, okazja do bycia razem,
      cieszenia sie soba.
      Teraz gdy poza krajem mieszkam lipiec to okres ciezkiej pracy przedurlopowej,
      zapinanie wszystkiego na ostatni guzik.
      Lipiec to oczekiwanie na sierpien, na zaplanowany urlop.Wakacje w tutejszych
      szkolach na Bawarii zaczynaja sie w sierpniu, lipiec to miesiac ostatnich
      klasowek, poprawiania , podciagania stopni.
      Lipiec to tez miesiac czeresni:-)
      • koziorozka Re: Lipiec ...juz kwitną lipy? 05.07.05, 10:00
        Mietek poruszył bardzo trudny temat i na pewno na forum go nie rozstrzygniemy.
        Każdy ma inny bagaż doświadczeń, inną sytuację rodzinną, inne oczekiwania wobec
        życia.
        Uważam, że wyjechać zawsze warto - na początek na co najmniej pół roku. W takim
        czasie można poznać swoje możliwości za granicą, uczucie tęsknoty i w miarę
        roztropnie rozeznać się, gdzie będzie mi lepiej.
        Nie ma idealnych rozwiązań, życie za granicą nie jest tylko rajem, ale każdy ma
        prawo szukać swego miejsca na ziemi.
        • januszx Re: Lipiec ...juz kwitną lipy? 05.07.05, 10:44
          tak trudny temat Koziorozko, więc ja wywinę się ;-)) i ja zwrócę się do
          Szekli , rozumiem ,że Szekla w domu rodzinnym nie przebywa w spotkanich i
          uorczytościach nie uczestniczy? ja po długim czasie mam zamiar niebawem spotkac
          się z siostrą i siostrzenicami!
          Pozdrawiam w letnim nastroju
          j
          • wiloa Re: Lipiec ...juz kwitną lipy? 05.07.05, 17:07
            A ja powiem krotko wyjezdza sie za granice glownie z powodow ekonomicznych
            jak byloby lepiej w Polsce to i ludziom nie chialoby sie tulac po swiecie tylko
            siedzial by u siebie Pozdrow. wiola
            • januszx Re: Lipiec ...juz kwitną lipy? 06.07.05, 12:09
              A ja już nie długo mam nadzieję zobaczyć kwitnące lipy na własne oczy a nie
              tylko na obrazkach:-)))))!!!!!!!
              Pozdrawiam
              j
              • wiloa Re: Lipiec ...juz kwitną lipy? 06.07.05, 15:06
                chyba ze juz przekwitly:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka