Dodaj do ulubionych

wspomnienia o dobrych ciastkach

25.05.08, 08:39
W Zamociu były kiedyś, przed wielu laty, przepyszne ciastka. Sławne w całym
regionie ciastkarnie na Starym Mieście prowadziły rodziny pp. Ładyńskich, pp.
Pachutów. Obydwie konkurujące ze sobą ciastkarnie miały swoich
klientów-smakoszy. Później dopiero włączył się konkurencji Pan Adam Bachta.
Teraz (owszem) na terenie Starego Miasta mozemy napić się świetnej kawy przy
ul.Moranda i zjeść przepyszne gofry z różnościami w bardzo popularnej
cukiernio-lodziarni na Rynku.
Mieszkańcy kupują ciasto na Rynku Nowego Miasta i w Cukierni "Smakołyk" przy
ul. Piłsudzkiego.
A dobrego ciasta Turysta na Rynku Starego Miasta niestety nie kupi.
W jedynej ciastkarni na Rynku Wielkim ciasta są niesmaczne,kształtu topornego,
ciasto które powinno być "francuskie" takim nie jest.
Konkurencja mam nadzieję czyha na nadarzającą sie okazję (na lokal) , by na
Rynek wejść z Cukiernią. Był by to dobry interes. Już jest jaskółka,zauważyłam
nowe miejsce sprzedaży ciast "Smakołyka" przy Ormiańskiej, przy Hetmanie.

Czy tak trudno wypiec dobre ciasto i zrobić na tym dobry interes?

Co o moich dywagacjach ciastowych sądzicie?
Napisałam (jako wspomnienie)po zjedzeniu wczoraj napoleonki i ptysia,o
cieście "niefrancuskim", twardym jak stary chleb.

Obserwuj wątek
    • luka-20 Re: wspomnienia o dobrych ciastkach 02.06.08, 12:29
      Cześć Niestety ale tak ostatnio to ja kupuje ciastak tylko w na
      nowym mieście niedaleko od Dworca ale powiem Wam smakują mi nie wiem
      czy są tam francuskie ale chyba nie ma .
      • czuk1 Re: wspomnienia o dobrych ciastkach 02.06.08, 14:53
        Zgadza sie. Ciastka z cukierni na NowymMieście " u Turka " - sa smaczne, dozę i
        w cenie podobnej jak w innych placówkach.
        Większość ciastek sprzedawana jest jednak (chyba) w stoiskach piekarń
        ulokowanych w wielkich marketach.

        Ale turyści tam nie robią przecież wycieczek.
        Cukiernia w prawdziwego zdarzenia ... przestronna, profesjonalnie prowadzona,
        markowa - powinna znaleźć sie na Starym Mieście. Dla inwestora byłby to super
        interes.
        • Gość: hazela Re: wspomnienia o dobrych ciastkach IP: *.chello.pl 02.06.08, 16:36
          a u Bachty na Rynku nie ma ciastek dobrych?
          • luka-20 Re: wspomnienia o dobrych ciastkach 02.06.08, 19:58
            A kiedy ja tam na Rynku na tych ciastakch byłem? ale obiecuje że się
            wybiorę i opowiem. Jak tylko się trafi okazja ale przecież w końcu
            wakacje przed nami.
            • czuk1 Jedyna,sympatyczna naleśnikarnia - Stare Miasto 09.08.08, 15:25
              Okryłem nowy obiekt żywieniowy na Starym Mieści.
              jest to Naleśnikarnia.Młodzi ludzie pracujący tam,
              serwują słodkim miejscu 30 różnych dań z naleśników .
              W każdej grupie wybór 10 dań. A grupy to: Wegetariańskie,
              Wytrawne i Deserowe. Są smaczne, ładnie podane i tanie.
              Jedno z dań ma nazwę - naleśniki kresowe , gryczane.

              Adres dla tych turystów i Zamościan którzy nie zauważyli naleśnikarni. Mieści
              się ona w kamienicy narożnej po lewej stronie
              od wejścia do Synagogi, a więc przy ul Zamenhofa.

          • Gość: takie moje zdanie Re: wspomnienia o dobrych ciastkach IP: *.zamosc.mm.pl 14.09.08, 15:28
            mi osobiscie nie smakuja ,sa obrzydliwe :( i ten lokal taki toporny :P
    • sandocan1975 Re: wspomnienia o dobrych ciastkach 16.11.08, 15:31
      Ostanio jadlem ciasteczka na wielkim rynku , zaraz kolo pizerni
      werona mowie wam rewelacja , nastroj jaki i wspaniala kawa
      • mamkakai1 Re: wspomnienia o dobrych ciastkach 19.11.08, 17:02
        Witam,
        w związku z tym, że już nie mieszkam w Zamościu to mam porównanie.
        Mogę przyznać z ręką na sercu - nigdzie nie ma takich drożdzówek jak
        u "Skrzypczuka". Te z podrobami i kapustą to moja młodość :)
        Zawsze biegałam po nie z koleżankami na długiej przerwie. Teraz jak
        odwiedza mnie mama to zawsze przywozi mi ich całą górę.
        Najdziwniejsze jest, że od tylu lat one smakują zawsze tak samo.
        • koziorozka dobre ciasta 20.11.08, 11:34
          mamkakai1, u Skrzypczuka to Smakołyk przy Piłsudskiego 29b ?
          Kurde, żałuję, że nie słyszałam o drożdżówkach z z podrobami i kapustą ;(
          Na pewno nadrobię tę okropną zaległość wiosną :)
          • mamkakai1 Re: do Koziorożka 15.12.08, 19:35
            Właśnie teraz zorientowałam się, że napisałam "u Skrzypczuka". Tak
            zawsze się mówiło, ale oczywiście chodzi o "Smakołyk"
            Pozdrawiam
            • czuk1 Re: do Koziorożka 16.12.08, 06:50
              Tak. Dobre ciasto jest na Nowym Mieście, ściślej na Rynku Nowego Miasta w
              jedynej tam ciastkarni (chyba u p. Turka).
              W największej noclegowni (os. Orzeszkowej, os. Kilińskiego-Kamienna, Koszary) -
              z opinią najlepszej ciastkarni w mieście - dominuje "Smakołyk". Zarówno smak,
              duży wybór ciast, ich wielkość i świeżość a także cena (średnia 1.90 zł) składa
              się na tę opinię.
    • sandocan1975 Re: wspomnienia o dobrych ciastkach 16.11.08, 15:31
      Ostanio jadlem ciasteczka na wielkim rynku , zaraz kolo pizerni
      werona mowie wam rewelacja , nastroj jaki i wspaniala kawa
      • czuk1 Re: wspomnienia o dobrych ciastkach 19.11.08, 19:02

        Sandokanie.
        Spróbuj tam gofry..... dopiero będziesz miał pełny obraz.
        Lokal ten - trochę za ciasny, ale w latem jest firmowy ogródek - jest świetną
        wizytówką miasta.
        Zawsze (w trakcie zwiedzania Starego Miasta)można swoich gości tam "posadzić"
        i "postawić" gofry z owocami i bitą śmietaną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka