Dodaj do ulubionych

Zamojska Rotunda !!!

21.11.03, 00:51
Milczący obiekt ludzkiego cierpienia. Odwiedzacie czasami rotundę ? Ja jak
tam jestem to zwykle myślę o tym co jeden człowiek przygotował drugiemu.
Obserwuj wątek
    • januszx Re: Zamojska Rotunda !!! 21.11.03, 09:04
      Gdy jestem w takim miejscu zawsze przeżywam wstrząs, podobnie było gdy
      ostatnio odwiedziłem Pawiak. Wielkie Zdjęcia warszawskiej, przedwojennej
      ulicy , (może 1/3) i ludzie zupełnie jeszcze nieświadomi to co ich czeka za
      kilka lat...
      Poprostu wierzyc sie nie chcę , ze "jeden człowiek drugiemu zgotował taki
      los!!!!
      • gammma Re: Zamojska Rotunda !!! 21.11.03, 09:20
        dokladnie to bylo "ludzie ludziom"
        Aktualnie czytam autobiografie Singera, ktory mlodosc spedzil w Warszawie
        przed 2WS, i wynika z tego, ze oni chyba byli swiadomi, ale starali sie po
        prostu zyc...
        pzdr
        g
        • januszx Re: Zamojska Rotunda !!! 21.11.03, 09:50
          W Pawiaku jest kilka takich ogromnych zdjęć , jedno o ile pamietam z roku
          1915 , przedstawiające warszawską , żydowską ulicę, wtedy z pewnościa jeszcze
          nie wiedzieli... i byli szczęśliwi.
          Nastepne jest z lat trzydziestych i tutaj rzeczywiście sytuacja przedstawia
          się juz inaczej.
          Ale napisz m o ż e coś jeszcze o atmosferze lat przedwojennych to
          niezwykle ciekawe...
          pozdrawiam
          j
        • users1 Re: Zamojska Rotunda !!! 21.11.03, 10:12
          Witam
          Na zamojskiej Rotundzie byłem już dość dawno, bo chyba jeszcze latem ubr.
          Pominę aspekt "ludzie ludziom", ale.....
          Odniosłem przykre wrażenia, że wydarzenie te, jakby stały sie dzisiaj mniej
          ważne, o których nie ma potrzeby mówić. Zawsze odkąd pamiętam na Rotundzie
          istniała stała wystawa poswięcona tamtym wydarzeniom, nie tylko na Rotundzie.
          Można było trochę poczytać, trochę pooglądać, zastanowić się...
          Podczas mojego pobytu wystawa była dylikatnie mówiąc bardzo zaniedbana,
          brakowało zdjęć, napisów, niektóre fotogramy na wpół poobrywane. Poczułem sie
          niesmacznie tym bardziej, że oprowadzałem znajomych spoza Zamościa, którzy byli
          u nas w Zamościu po raz pierwszy.
          Drugi aspekt tej sprawy. Z tymi wydarzeniami jestem bardzo związany
          emocjonalnie. Mój ojciec, dziś już nie żyjący, miał to szczęście w
          nieszczęściu, że przeżył. Był na Zamku w Lublinie przeszedł Majdanek, Oświęcim,
          koniec wojny spotkał Go w Mathausen Gussen. Temat ten był w moim rodzinnym domu
          często poruszany, wspominany i w tym złym i w tym dobrym aspekcie. Ojciec
          spisał między innymi wspomnienia z tego okresu, niestety nie zostały
          opublikowane w wersji książkowej, gdzieś na przełomie lat 50/60 wspomnienia te
          drukował Sztandar Ludzi. Kiedyś zabrałem się do porządkowania wspomnień ojca
          (nie tylko tych obozowych) ale przyznam, że idzie mi to niezmiernie opornie.
          Może kiedyć je uporządkuję i może uda się zrobić z tego jakąś publikację?
          Pozdrawiam
          • januszx Re: Zamojska Rotunda !!! 21.11.03, 14:04
            Na mnie najwieksze wrażenie robia informacje o tym , że własnie na Rotundzie
            odbywały sie egzekucje przywożonych dzieci, tych , które nie zostały
            wywiezione do Niemiec.

            A na dziedzińco palono zwłoki chyba od 1943 roku, pózniej hitlerowcy
            odkopywali i wydobywali z grobów ciała wczesniej Pomordowanych i palili je
            polewając benzyną .
            Aż trudno o tym pisać, takie miejsca są bardzo przygnebiające , nie możemy
            jednak o Nich zapominac i odwiedzać nie tylko w dzień Wszystkich Swiętych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka